Stal wygrała kolejną bitwę

W meczu z podtekstami Stal okazała się lepsza od zamykajacej tabelę Warmii.

WARMIA OLSZTYN – STAL MIELEC. Po brutalnym zagraniu rywali bramkarz naszej drużyny trafił do szpitala.

Trzecią z rzędu wygraną zanotowali szczypiorniści Stali. Jak większość meczów w tym sezonie z ich udziałem, tak i ten do samego końca był nierozstrzygnięty. Na szczęście w decydujących momentach nasz zespół wytrzymał napięcie i sięgnął po komplet punktów.

Mielczanom niewątpliwie zależało dodatkowo na pokonaniu tego rywala. W minionym sezonie działacze Warmii i trener tej drużyny nie pogodzili się z porażką w walce o awans do półfinału i doprowadzili do powtórki decydującej potyczki ze Stalą. Tę i tak przegrali, ale na tyle zaszli naszej drużynie za skórę. że na mecz z zespołem z Olsztyna nikt się dziś nie musi specjalnie mobilizować. – Jedziemy tam po punkty, a nie po to by szukać rewanżu za stare sprawy. Przewiduję, że wygramy, bo Warmia ma wąską kadrę i nie wytrzyma tempa, jakie jej narzucimy – prognozował przed spotkaniem skrzydłowy Stali Łukasz Janyst.

Przewidywania sprawdziły się co do joty. Pierwsza polowa należała do grających z nożem na gardle gospodarzy. Ci w pewnym momencie prowadzili już nawet pięcioma bramkami, głównie za sprawą bardzo dobrze broniącego Kotlińskiego. W końcowych fragmentach tej części meczu, gospodarze złapali jednak pierwszą zadyszkę i udało im się utrzymać tylko dwa trafienia przewagi.

Po zmianie stron miejscowi już nie potrafili odskoczyć, a przyjezdnych dodatkowo zdenerwował Bartczak, wykonując rzut karny trafił piłką w twarz Kiepulskiego. To obudziło mielczan na tyle, że zaczęli grać z większą agresją i ostrością, a słabnący gospodarze, mieli coraz mniej atutów w ataku. Po trzecim kwadransie gry Stal objęła prowadzenie i nie zamierzała go już oddawać. 30 sekund przed końcem, udanym przechwytem popisał się Chodara, który wyprowadził skuteczną kontrę i nasz zespół prowadził w tym momencie 28-26. To oznaczało, że w tym meczu nie straci punktów.

WARMIA 27
STAL 28
(16-14)
WARMIA: Sokołowski, Kotlinski – Ćwikliński 0, Jankowski 5, Gujski 5, Zyśk 1, Wuszter 1, Bartczak 8, Rumniak 3, Żółtak 2, Swat 1, Malewski 1
STAL: Wolański, Kiepulski – Wilk 0, Albin 1, Janyst 1, Sobut 3, Jędrzejewski 4, Szpera 6, Babicz 8, Kubisztal 0, Gawęcki 2, Chodara 3
Widzów: 200.

Wyniki innych meczów 8. kolejki: Azoty Puławy – Powen Zabrze 19-18 (9-9), Jurand Ciechanów – Zagłębie Lubin 27-25 (13-14), Nielba Wągrowiec – MMTS Kwidzyn  21-29 (7-14). Mecz Chrobry Głogów – Miedź Legnica zakończył się po zamknięciu numeru. Mecz Wisła Płock – Vive Kielce odbędzie się w środę.

p

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.