Stal zakończyła testy

II LIGA. Margol, Krzysztoń i Serafin zyskali uznanie trenerów biało-niebieskich

Stal Sandeco Rzeszów stawia na młodych i perspektywicznych zawodników. Taki trend klub z Hetmańskiej przyjął podczas zimowej sesji transferowej. Biało-niebiescy zdecydowali się już zakontraktować czterech graczy, z których najstarszy – Mateusz Serafin(ostatnio Kolbuszowianka, obrońca) ma 25 lat.

Pozostali, którzy na stałe znajdą się w drużynie prowadzonej przez Andrzeja Szymańskiego są znacznie młodsi. Tomasz Margol (Hetman Zamość, pomocnik) liczy sobie 21 lat, tyle samo ma Michał Czarny (LKS Nieciecza, obrońca). Najmłodszy z tego grona jest 18-letni Łukasz Krzysztoń (Glinik Gorlice, pomocnik). – Świadomie szukamy i pozyskujemy młodych piłkarzy. Liczymy, że taka polityka kadrowa opłaci się nam nie tylko w najbliższej przyszłości, ale także tej dalszej.- powiedział trener Stali Andrzej Szymański.

Niespodziankę in minus, podczas serii ostatnio rozegranych sparingów, była natomiast postawa Nemanji Pantovica. Serb, który miał już podpisany kontrakt, wypadł poniżej oczekiwań. – Dużo więcej spodziewaliśmy się po tym chłopaku. Niestety nie spełnił naszych oczekiwań i zmuszeni jesteśmy rozwiązać z nim umowę. – dodał szkoleniowiec.

Czekają na swoją szansę

W gronie testowanych przez Stal zawodników są jeszcze Dariusz Kurowski (Szczakowianka Jaworzno), Maciej Domański (Polonia Warszawa ME) i Francisco Jose Rojo Berruca Curro. Ich przyszłość może rozstrzygnąć się już dziś. – Na poniedziałek mamy zaplanowane zebranie zarządu sekcji. Po nim ogłosimy kadrę na rundę wiosenną. Mogą w niej jeszcze zajść drobne przetasowania, ale tylko w takim wypadku, gdyby była okazja pozyskać wartościowego piłkarza. – zaznaczył szkoleniowiec rzeszowskiej drużyny.

Fujtak albo…?

Czy takie warunki spełnia Michał Fujtak? Sprawdzany w ostatnich dwóch sparingach obrońca, mający za sobą występy w niższych ligach w Anglii, wypadł dobrze, ale być może Stali uda się zakontraktować lepszego od niego gracza, na lewą stronę defensywy. – Pojawiła się szansa, pozyskania zawodnika z wyższej ligi. Zobaczymy co z tego wyniknie. -powiedział trener Szymański. – Niezależnie od roszad, jakie jeszcze zajdą w naszym zespole, skupiamy się na tym, by powoli wypracować optymalny skład. Teraz pod tym kątem będą ułożone kolejne treningi i sparingi.

Piotr Pezdan

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.