Stalowe derby w Rzeszowie

II LIGA Resoviacy zagrają z KSZO, drużyną, która dwa mecze oddała walkowerem, a dziś zbroi się na potęgę.

Szósta kolejka rozpocznie się już w piątek pojedynkiem Stali z Rzeszowa i Stalowej Woli. Dzień później o pierwsze zwycięstwo powalczą w Ostrowcu resoviacy. Czeka ich ciężki bój z odradzającym się KSZO.

Stalowe derby z reguły są bardzo zacięte, a ich wynik waży się do ostatnich minut. Podobnie pewnie będzie i teraz. Oba zespoły są blisko czołówki i aby nie tracić z nią kontaktu, powinny to spotkanie wygrać.

Szymański szykuje niespodziankę
- Od meczu z Wisłą Puławy brakowało nam tylko wykończenia akcji. Liczymy, że w piątek nie będziemy mieli już z tym problemów – stwierdził Andrzej Szymański, opiekun biało-niebieskich.
Szkoleniowiec ma prawo oczekiwać lepszej gry od swojego zespołu, bo z grona kontuzjowanych ubyło kilku graczy, w tym lider linii pomocy Wojciech Reiman. – Na pewno mam większe pole manewru aniżeli ostatnio i szykuję kilka niespodzianek. Wszystko jednak rozstrzygnie się na boisku. Chodzi o to, by moi podopieczni wypełnili nakreślony plan taktyczny. Wtedy łatwiej im będzie o wygraną – kończy Szymański.

Przygotowani na twardą walkę
Piłkarze “Stalówki” wracają do rywalizacji po tygodniowym odpoczynku. Trener Sławomir Adamus wykorzystał ten czas na solidną pracę na treningach. – Liczę, że przyniesie ona pożądane efekty. Od meczu ze Stalą zaczniemy w końcu grać regularnie, co nam na pewno pomoże ustabilizować skład i formę – uważa szkoleniowiec, który klucz do wygranej dostrzega w sferze mentalnej. – Oba zespoły mają zbliżony potencjał. Rzeszowianie zagrają na swoim stadionie, co jest dla nich handicapem. My postaramy się wygrać walkę na boisku, której na pewno nie braknie. W ekipie ze Stalowej Woli zabraknie kontuzjowanych Daniela Radawca, Wojciecha Białka i Kamila Gęśli.

“Pasiaki” naładowane energią
Resovia pierwszego kompletu punktów poszuka w Ostrowcu. Jeszcze dwa tygodnie temu można było tam jechać względnie spokojnym, ale dziś, gdy KSZO znalazł inwestorów i jest świeżo po zwycięstwie nad Sokołem, zadanie wydaje się być dużo trudniejsze. Gospodarzy poprowadzi nowy trener Zbigniew Stefaniak, na grę w Ostrowcu zdecydował się ostatnio doświadczony Piotr Klepczarek (ŁKS Łódź, Jagiellonia, Tavrija Symferopol), treningi z zespołem rozpoczął 19-letni napastnik Andre Stratmann mający za sobą przygodę w niemieckiej młodzieżówce, a na tym ponoć nie koniec wzmocnień. – KSZO łatwo punktów nie odda, to jasne. Ale my też mamy swoje atuty, niezły występ przeciwko Podbeskidziu naładował chłopaków energią. Strzeliliśmy gola, ciśnienie zelżało, liczę na punkty – stawia sprawę jasno Marcin Jałocha, szkoleniowiec rzeszowian.

Piotr Pezdan
Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.