Starostwo bezcześci testament barona Hisrcha?!

MIELEC. Wracamy do tematu kontrowersyjnej decyzji o sprzedaży zabytkowej “Hirszówki”.

Zabytkową kamienicę barona Maurycego Hisrcha rzeczoznawcy wycenili na 600 tys. zł. Jednak, decyzją powiatu, ceną wywoławczą będzie 2 mln zł. Z tym, że zdaniem radnego PiS Stanisława Głodzika, kwota ta miała być o… milion wyższa. – Chyba pan się przesłyszał – odcina się starosta Andrzej Chrabąszcz. Ten cenowy dysonans irytuje też senatora Władysława Ortyla, który od początku głośno krytykuje sprzedaż budynku.

Sporną kamienicę wybudowano w XIX wieku z przeznaczeniem na cele oświatowe. I tę funkcję przez ponad sto lat budynek spełniał. Jeszcze do czerwca b.r. w kamienicy przy ul. Mickiewicza 17 działała filia Zespołu Szkół im. Groszkowskiego. Teraz obiekt stoi pusty.

Dwa miliony to za mało?
– Jest w złym stanie – zaznacza starosta Andrzej Chrabąszcz. – Remont “Hirszówki” kosztowałyby setki tysięcy. Nie wiem, czy stać nas na to – mówił starosta, argumentując konieczności zbycia wiekowej kamienicy. Ceną wywoławczą ma być 2 mln zł, choć zdaniem radnych opozycji to i tak za mało, jak na tej klasy zabytek. – To jedynie kwota startowa – przekonuje Chrabąszcz. – Stawianie przez nas wyższej ceny mogłoby zniechęcić oferentów.
Takie tłumaczenie nie przekonuje senatora Władysława Ortyla. – Ciągle zastanawiam się jakimi przesłankami tak naprawdę kieruje się starosta – zwierza się parlamentarzysta. – Dziwne wydaje się też to, że wycena kamienicy znacząco odbiega od ceny za jaką planuje sprzedać ją powiat. Kto zdecyduje się na zakup kamienicy po kilkakrotnie zawyżonej cenie?

Powiat mógł “podpiąć się” pod rewitalizację starówki
Senator Ortyl zapewnia nas, że zainteresowanie kamienicą wyraża jedna z mieleckich instytucji oświatowych. A więc testament fundatora Hirszówki zostałby spełniony. Dlaczego starosta nie podjął próby rozmów? Widać, że przyjęty został jeden kierunek, ślepy zaułek, który sprzyja wyłącznie wąskiej grupie osób – sądzi były wiceminister w rządzie PiS.

Kamienica od lat była przez powiat zaniedbywana, czego następstwem jest jej obecny stan. A można było ją zmodernizować przy niewielkich kosztach. Mielecka starówka, na terenie której stoi “Hirszówka”, odnowiło miasto przy znacznym wykorzystaniu funduszy unijnych. Dlaczego powiat nie przyłączył się do tego projektu? – pyta Władysław Ortyl.

Ortyl przestrzega przed prywaciarzem

Henryk Niedbała (PO), szef Rady Powiatu jest przekonany, że prywatny właściciel nie będzie gorszym właścicielem Hirszówki, niż powiat. Senator znów protestuje. – Wiadomo, że nie ma możliwości zmuszenia inwestora do czegokolwiek – przekonuje. – Przykładem tego jest zabytkowy zespół dworski z przepięknym dworem i parkiem przy ul. Wojsławskiej, który doszczętnie wyburzono i postawiono od podstaw według koncepcji nowego inwestora.

Paweł Galek

do “Starostwo bezcześci testament barona Hisrcha?!”

  1. roman

    i proszę darmozjady na stołkach poczuły szmal – i myślą jak by tu coś chapnąć dla siebie – kilka zer – puki jeszcze przy korycie- kogo z nich obchodzi co pan baron w testamencie napisał- oni już siedzą jak gawrony przy zdobyczy i zaczną dziobać po kawałku – puki ochłap jeszcze leży.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.