Starostwo “oskubane” z trzech milionów złotych

Robert Pluta, radny powiatu mieleckiego: – Na nie swoje zadania musimy wyłożyć 3 mln zł. To olbrzymia kwota. Fot. Autor

WARSZAWA, MIELEC. Rząd zleca zadania, nie dając na to wystarczającej liczby pieniędzy. Efekt? W tym roku mieleckie starostwo będzie musiało znaleźć w swoim budżecie około trzy miliony złotych i wyłożyć je na realizację zadań rządowych. – Czy to normalne? – pytają radni.  

– Tak dzieje się od wielu lat, a mówienie o tym jest jak rzucanie grochem o ścianę. W tym roku musimy znaleźć 3 mln zł. Ta kwota jest olbrzymia – załamuje ręce radny powiatowy Robert Pluta.

– Za pół miliona złotych moglibyśmy wybudować chodnik, który zwiększyłby bezpieczeństwo mieszkańców. A tu musimy wydać 3 mln zł na nie nasze zadania.

pg

do “Starostwo “oskubane” z trzech milionów złotych”

  1. Alek

    Jak rząd chce żeby coś zrobić niech da pieniądze, dla swoich kolesiów ma na wysokie premie a dla ludzi nic, POgonić tą chołotę

  2. bartosz.W

    zwolnić połowe urzędników w starostwie i rozgonić PSL owców z róznych agencji
    znajdą się pieniądze na chodnik :D

  3. ROMAN

    no nie – jest wyjście ; najpierw robić swoje zadania a potem te inne nie ? jak będzie KASA

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.