Stefan Gancarz jest radnym i… „urzędnikiem”?

– Dla gminy jestem częściowo darmowym pracownikiem – tłumaczył, na ostatniej sesji Rady Gminy w Raniżowie, radny Stefan Gancarz. Fot. Autor

RANIŻÓW. Kolejny radny oskarżony o łamanie ustawy o samorządzie.

Raniżowskim radnym znów zarzuca się łamanie ustawy o samorządzie i domaga się wygaszenia ich mandatów. Tym razem do Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynęła skarga na Mariana Indyka (58 l.), Janusza Majchera (43 l.) i Stefana Gancarza (58 l.). „Debiutantem” w tym gronie jest ten ostatni. Oskarża się go nie tylko o to, że dzierżawi ziemię od wójta, ale również o to, że zatrudniony jest w… Urzędzie Gminy.

Już raz wpłynęła do wojewody skarga na radnych z Raniżowa. Sporo zarzutów padało w niej pod adresem Mariana Indyka, który jest prezesem Stowarzyszeniu na Rzecz Rozwoju Kultury, Oświaty i Sportu w Raniżowie, ale również wiceprzewodniczącym Rady Gminy i w jej ramach szefem Komisji Finansów. A więc wychodziłoby na to, że sam sobie przydziela publiczne dotacje. Januszowi Majchrowi z kolei zarzucano, że dzierżawi od gminy ziemię.

Niedawno do PUW dotarło kolejne pismo oskarżające raniżowskich radnych o konflikt interesów. Oprócz Indyka i Majchera, znalazło się tam nazwisko Stefana Gancarza, radnego z Porąb Wolskich. W piśmie tym oskarża się go o to, że dzierżawi ziemię od gminy i o to, że pracuje w… Urzędzie Gminy. Jak się okazuje, Gancarz był pracownikiem gminnej agendy – Zakładu Utrzymania Porządku w Raniżowie. Z nowym rokiem ZUP zlikwidowano.

Wszyscy pracownicy zakładu zostali „przygarnięci” przez Urząd Gminy. Czy Gancarz również? On sam odniósł się do sprawy na ostatniej sesji rady. – Od lutego do sierpnia ub. r. byłem bezrobotny, poszukiwałem pracy – mówił. – Znalazłem ją w „Nilu” w Kolbuszowej – to taki urząd pośrednictwa pracy. W ZUP pracuję dalej, ale dla gminy jestem częściowo darmowym pracownikiem, część mojego wynagrodzenia jest dofinansowywana – dodał.

Paweł Galek

do “Stefan Gancarz jest radnym i… „urzędnikiem”?”

  1. szinka

    lepiej niech sobie Gancarz Stefan przypomnie kto podpisywał umowae z Nilem? Podobno umowe z nilem podpisywał wójt Fila, i niech nie pieprzy głupot. powini kolesia wyrzucuc z radnego

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.