Stop fikcyjnej opiece

- Nie mamy możliwości prawnych do weryfikowania w środowisku czy opieka nad wymagającą stałej pomocy babcią czy dziadkiem jest rzeczywiście sprawowana – mówi Elwira Kochanowska-Pięciak, z-ca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie. - A powinniśmy mieć taką możliwość, w końcu wypłacamy takiej osobie nie tylko świadczenie, ale opłacamy i składki emerytalno-rentowe, dające staż pracy. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Rząd chce ograniczyć proceder wyłudzania świadczeń pielęgnacyjnych.

Świadczenie pielęgnacyjne – w wysokości 520 zł miesięcznie – przyznawane jest osobom, które rezygnują z pracy zawodowej, by opiekować się niepełnosprawnym członkiem rodziny. Nie jest uzależnione od kryterium dochodowego i przysługuje matce lub ojcu, a także innym członkom rodziny opiekującym się osobą wymagającą stałej pomocy, np. babcią przez wnuczkę czy wnuka. Tu właśnie dochodziło do wielu nadużyć i wyłudzeń. Zmienić ma to wprowadzenie kryterium dochodowego w wysokości 583 zł na jednego członka rodziny.

Nowelizacją ustawy o świadczeniach rodzinnych, które zaostrzą kryteria przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego zajmie się w czwartek Komitet Stały Rady Ministrów. Czy zmiany są faktycznie potrzebne?

Nadużywali przywileju opieki

Od stycznia 2010 r., kiedy zostało zniesione kryterium dochodowe, liczba osób ubiegających się o świadczenie pielęgnacyjne gwałtownie wzrosła. Nagle ludzie nie hańbiące się nigdy pracą występowali o przyznanie im świadczenia, bo muszą opiekować się mamą czy babcią i nie mogą z tego tytułu pracować.

- W 2009 roku osób pobierających świadczenie było 171, z czego wszystkie opiekowały się niepełnosprawnym dzieckiem. W 2012 roku liczba tych osób wzrosła do 345, z czego 236 opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem, a 109 inną osobą w rodzinie – mówi Elwira Kochanowska-Pięciak, z-ca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie.

Z zaostrzenia przepisów wyłączono rodziców

Projekt zmian przewiduje więc, że świadczenie pielęgnacyjne (520 zł) przyznawane będzie bez określania kryterium dochodów tylko rodzicom dzieci niepełnosprawnych, natomiast dla innych członków rodziny opiekujących się niepełnosprawnymi krewnymi będzie przysługiwał zasiłek opiekuńczy, też w wysokości 520 zł, ale uzależniony od dochodów (dochód obu rodzin, tej w której jest osoba wymagająca pomocy, i tej w której jest opiekun, będzie sumowany i dzielony na wszystkich jej członków).

Jeżeli kwota nie przekroczy 583 zł świadczenie zostanie przyznane. O zasiłek opiekuńczy trzeba będzie teraz występować więc co roku (dochody mogą się zmieniać), świadczenie pielęgnacyjne (dla rodziców) będzie przyznawane na czas trwania orzeczenia o niepełnosprawności dziecka.

Anna Moraniec

do “Stop fikcyjnej opiece”

  1. ROGOL

    Tylko pieniadze im w glowie a opieka sprawowana przez opiekunki z PCK budzi wiele zastrzezen.
    Zdarzyl sie taki przypadek gdzie opiekunka sie poskarzyla kierownikowi PCK na podopiecznego(zupelnie bezpodstawnie to ona uderzyla podopiecznego a ten sie tylko bronil)a ten zadzwonil na policje by intrweniowala,podopieczny to inwalida niepelnosprawny ktory lezy tylko w lozku.
    Pewnie myslal ze; policja za niego zalatwi te sprawe.Opiekunka nie pierwszy raz uzyla przemocy w stosunku do podopiecznego.

  2. orest

    zabrać tym co i tak mają mało ot i cała filozofia! Złodzieje kradną miliardy i cisza….

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.