Strach jeździć przez tory na ulicy Kąty

Tak w ubiegłym tygodniu wyglądał przejazd kolejowy. Fot. Wit Hadło

ŁAŃCUT. Do końca lipca 2013 r. kolej ma wyremontować ten przejazd.

Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym na ulicy Kąty brakuje asfaltowego podjazdu. Kierowcy muszą zwalniać, by nie uszkodzić pojazdów. Po naszej interwencji PKP rozwiązało problem.

W tej  sprawie zaalarmował nas po raz drugi Marek Strzępka z Łańcuta.  Po raz pierwszy w sprawie trudnego do pokonania przejazdu kolejowego na ul. Kąty na ruchliwej linii  Przemyśl – Kraków interweniował w grudniu ub. roku.  Nasz artykuł pomógł. Kolej podsypała dojazd do torów gruzem i piaskiem.  Z powodu zimy nie mogła natomiast  zrobić nakładki asfaltowej.

– Obiecali, że zrobią na wiosnę. Nie zrobili. Tymczasem samochody rozjeździły dojazd do torów i jest jeszcze gorzej niż w ubiegłym roku – mówi pan Marek. Zwraca też uwagę na fakt, że w zeszłym roku kolejarze podnieśli jedno torowisko w stosunku do drugiego o 20 cm. – Bardzo to utrudnia kierowcom jazdę. Z powodu tych nierówności i braku nakładki asfaltowej muszą zwalniać, by nie zepsuć aut.

Mieczysław Borowiec, dyrektor Zakładu Linii Kolejowej w Rzeszowie, zapewnia , że w czwartek (26 lipca) podjazd do torów  zostanie doraźnie zaasfaltowany masą na zimno.  – Natomiast do końca lipca 2013 roku zostanie wymieniony tor zaniżony w stosunku do drugiego, a przejazd zostanie przebudowany na stałe.  Nowocześniejsze płyty małogabarytowe zastąpią dzisiejsze, duże betonowe. Przetarg na realizację tych zadań został już rozstrzygnięty – mówi dyr. Borowiec.

Piotr Samolewicz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.