Straż pożarna wezwana do… rozbitego termometru

Z termometru wydobywała się szkodliwa rtęć. Fot. Wit Hadło

WARZYCE, JASŁO. Strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa chemicznego z Tarnowa wezwani do Jasła. Powód prozaiczny.

4 listopada strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle oraz OSP z Warzyc zostali wezwani do miejscowości Warzyce. Powód? Rozbity w jednym z domów termometr rtęciowy. Po rozpoznaniu sytuacji na miejsce zadysponowano również zastęp wchodzący w skład specjalistycznej grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Tarnowa, który usunął zagrożenie. „Czy to już nie lekka przesada? Kto pokryje te wszystkie koszty?”- pytają internauci.

W ubiegłą niedzielę mieszkanka miejscowości Warzyce (gmina Jasło) wezwała strażaków do stłuczonego termometru, z którego wydobywała się rtęć. „To już lekka przesada. Chyba że tej rtęci było sporo, jakiś giga termometr” – napisała internautka.

– Jeżeli zostaliśmy wezwani, to musimy pojechać. A decyzja o wezwaniu nas zależy od osoby zgłaszającej i tego, czy sobie poradzi z tego typu problemem w domu. Oczywiście liczymy na samoświadomość osób zgłaszających –  mówi mł. bryg. Marcin Betleja,  rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Jak tłumaczy, przy zgłoszeniach związanych ze szkodliwymi substancjami chemicznymi, zgodnie z procedurami jest wzywane ratownictwo chemiczne, a na miejsce jedzie najbliższa jednostka. – Strażacy zostali wezwani i nie było podstaw, aby odmówić udzielenia pomocy. Rtęć jako substancja niebezpieczna została przez strażaków zebrana, zabezpieczona i przekazana do utylizacji – informuje mł. Bryg. Betleja. Oczywiście były to mikroskopijne ilości.

Choć może niektórych to oburza, okazuje się, że zasadne było wezwanie specjalistycznej jednostki z innego województwa czyli z Tarnowa. – Wezwano ratownictwo chemiczne z Tarnowa, bo tam było najbliżej do miejscowości, z której dokonano zgłoszenie. Prawdopodobnie można było ściągnąć strażaków z Nowej Sarzyny, ale to jest większa odległość i jeszcze większe koszty – zaznacza rzecznik.

wk

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Janeekpies na babyrocznik 1981 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janeek
Gość
Janeek

W aptekach powinny być specjalne zestawy do sprzątania rtęci, tj taka posypka/proszek z cyny bądz miedzi, zasypując tym proszkiem krople rtęci „związujemy” rtęć i dopiero wówczas można to bezpiecznie zmieść pedzelkiem jednorazowego uzytku dołączonym do owego zestawu do pojemnika również z tego zestawu, wówczas mozna to oddać do miejsca gdzie takie odpady przyjmują.
Rtęć z termomeru jeszcze stosunkowo tak bardzo sie nieulatnia w przeciwnieństwie do rtęci która zostanie uwolniona ze zbitej swiecacej świetlówki, wówczas to trzeba błyskawicznie działać tj otwierać na bezdechu okna i drzwi robiać przeciąg. Wdychanie takowej rtęci grozi kalectwem.

rocznik 1981
Gość
rocznik 1981

Ja pierdziele, ze 4 takie rozbiłem w swoim życiu i robiło się wszystko żeby rodzice się nie dowiedzieli ;)

pies na baby
Gość
pies na baby

A teraz twoje dzieci piją to z wodociągów.