Strażnicy karają za nielegalny handel

Za handel w niedozwolonym miejscu (poza granicami targowiska lub daleko od niego) strażnicy mogą ukarać grzywną lub zarekwirować sprzedawany towar. Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE, KRAJ. Według znowelizowanych przepisów można zabrać towar.

Od soboty strażnicy miejscy mogą karać grzywnami za handel poza dozwolonymi miejscami. Tak więc jeżeli ktoś sprzedaje np. warzywa, czy odzież na chodniku, gdzie nie ma targowiska, to zapłaci mandat, a nawet strażnik może zabrać mu towar. Nawet w przypadku, gdy nie jest właścicielem tego co sprzedaje.

Znowelizowany kodeks wykroczeń, stanowi, że mandatu można nie przyjąć i odwołać się do sądu grodzkiego. Autorzy nowych przepisów argumentowali, że nielegalny handel uliczny pociąga za sobą wiele negatywnych skutków, m.in. wprowadzenie do obrotu towarów niewiadomego pochodzenia, złamanie prawa związanego ze spokojem i porządkiem publicznym, nieuczciwą konkurencją oraz zakłócenie estetyki i harmonii przestrzeni publicznej. Wykroczeniem jest też, gdy handlujący tamują i utrudniają ruch na drodze publicznej.

- Handel uliczny może być prowadzony tylko w wyznaczonych miejscach, sprzedający musi zapłacić za każdy wykorzystany metr powierzchni, na którym trzyma towar i wnieść opłatę dzienną za taką działalność – poinformował Tomasz Wajdowicz, komendant Straży Miejskiej w Krośnie. – Za naruszenie przepisów i sprzedaż w niedozwolonych przepisach możemy nałożyć mandat do 500 zł. Jeżeli ktoś nie zgodzi się z taką karą, to może wystąpić do sądu. Ale jeżeli sąd przyzna rację straży miejskiej, to na handlującego może nałożyć karę w wysokości do 5 tys. zł. Nie będziemy jednak, choć pozwalają na to przepisy, rekwirować towarów.

Mariusz Andres

do “Strażnicy karają za nielegalny handel”

  1. polacy =parobki watykanu +

    oto polska

  2. to ja

    totalna bzdura ,ja pracuje w strazy w rzeszowie ,i na razie nie ma mowy o karaniu za takie wykroczenie,poniewaz straz nie ma tego artykułu w swoich uprawnieniach.mozna jedynie ladnie o to poprosic sąd,a to jak wiadomo bedzie sie ciagło latami . pozdrawiam redakcje he he

  3. Bonifacy

    To strażnicy karają, a policjanci karzą?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.