Strzałkowy idiotyzm na skrzyżowaniach

RZESZÓW. Zielone strzałki pod sygnalizatorami na skrzyżowaniach nie świecą się wtedy, można bezkolizyjnie jechać

W Rzeszowie zielone strzałki, pozwalające na jazdę w prawo na skrzyżowaniach, są ustawione wbrew logice i bezpieczeństwu ruchu. Nie świecą się, gdy można jechać bezkolizyjnie, a świecą się wtedy, gdy przez skrzyżowania jadą samochody na innym kierunku. – Kto odpowiada za takie kretyństwo? – pytają wściekli kierowy.

Odpowiedzialnym za organizację ruchu na rzeszowskich skrzyżowaniach jest Miejski zarząd Dróg w Rzeszowie na czele którego stoi dyrektor Adam Gajewski. Problem złego zsynchronizowania strzałek na sygnalizatorach zgłaszaliśmy mu wielokrotnie. Niestety, szef zarządu dróg najwyraźniej lekceważy swoje obowiązki wobec rzeszowskich kierowców.

Drastycznym przykładem absurdalnego działania strzałek jest skrzyżowanie ul. Podwisłocze z al. Powstańców Warszawy. Kierowcy, którzy jadą z Podwisłocza i skręcają w prawo na zaporę stoją w kolejce, a na sygnalizatorze świeci się tylko czerwony sygnał. Strzałki nie ma. W tym czasie samochody z al. Powstańców Warszawy z obu kierunków skręcają w lewo, w Podwisłocze i w Kwiatkowskiego.

Na wszystkich przejściach dla pieszych świeci się wtedy czerwony sygnał i nikt nie przechodzi. Samochody, które jadą główną aleją prosto też mają czerwone. Można by więc bezpiecznie jechać w prawo z Podwisłocza na zaporę i z Kwiatkowskiego w kierunku działek. Nie można. Nie ma strzałki. Zapala się ona dopiero wtedy, gdy na przejściu dla pieszych jest zielone i gdy samochody aleją jadą na wprost. Kierowcy z Podwisłocza i z Kwiatkowskiego mogą już skręcać, lecz muszą stać, by przepuścić pieszych, a potem włączyć się w potok aut jadących główną drogą.

W imieniu kierowców rzeszowskich i nie tylko, apelujemy do dyrektora Gajewskiego, by jak najszybciej zweryfikował działanie sygnalizacji świetlnej na wszystkich rzeszowskich skrzyżowaniach. Zielone strzałki mają ułatwiać ruch, a nie go utrudniać, jak obecnie.

Krzysztof Rokosz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.