Sukces ma wielu ojców

Sukces ma wielu ojców i do przecinania wstęg na pewno zjedzie tłum notabli różnej maści, gatunku i kalibru.

Na razie gorycz opóźnień i problemów jest sierotą i nikt nie poczuwa się do ojcostwa. Nie sposób przewidzieć co jeszcze stanie się na autostradzie, ale niezwykłą ironią było by, gdyby obecnej ekipie zabrakło kadencji i premier nie doczekałby w swoim fotelu przecinania biało – czerwonych tasiemek na A4.

Artur Getler

PRZECZYTAJ: „Autostrada z Rzeszowa do Krakowa dopiero w 2013 roku”

 

do “Sukces ma wielu ojców”

  1. rzeszowiak

    Bez sowitego popropku i tak nie bedzie sie trzymac !

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.