Super samochody

Fot. Producent

Na te samochody trzeba wydać ponad milion złotych.

W Polsce do najpopularniejszych aut należą Skoda, VW, Opel, Toyota, Fiat. Te i podobne marki nie wywołują w przechodniach w zasadzie żadnych emocji. Zupełnie inaczej jest, gdy przejeżdża bentley, lamborghini, maybach czy bugatti. Takie rodzynki można już spotkać na naszych drogach.

W naszych miastach jeździ mnóstwo bezbarwnych, tzw. masowych samochodów, na które jednak stać większość pracującego społeczeństwa. Ale od czasu do czasu można zauważyć na coś zupełnie innego, jakby z innej bajki. Samochód, który znany jest nam tylko z gazet i telewizji. Do takich aut należy zaliczyć: bentleya, rolls royce, aston martina, maybacha czy bugatti. Takich rodzynków jest na naszych drogach bardzo mało, gdyż, aby stać się posiadaczem jednego z nich, trzeba wyłożyć około miliona zł, a w przypadku bugatti jest to kwota ponad 5 mln zł. Ale samochody sportowe i luksusowe mają to do siebie, że są drogie, a nawet bardzo drogie, produkowane w ograniczonej ilości i zyskują na wartości wraz z wiekiem. W przypadku niektórych modeli nie wystarczy mieć tylko wystarczająco dużo pieniędzy, aby stać się posiadaczem takiego cacka. Trzeba jeszcze swoje odczekać.

Dość popularny w naszym kraju, chociaż to trochę za duże słowo, jest bentley. Takich aut jeździ po polskich drogach ponad 150 sztuk. Ceny nowych modeli tej angielskiej marki zaczynają się od około 650 tys. zł. Górnej granicy w zasadzie nie ma – zależy tylko od fantazji i grubości portfela nabywcy.
Równie dużym uznaniem cieszy się kolejna angielska luksusowa marka – Rolls Royce. Po naszych drogach jeździ ponad 120 aut z charakterystyczną Silver Lady na masce. Na nowy model trzeba przygotować ponad milion zł.

Następną lubianą luksusową i zarazem sportową marką jest na wskroś angielski Aston Martin, auto słynnego agenta 007. Jeździ już ich po Polsce prawie 200 sztuk. Ceny nowych modeli zaczynają się od pół miliona zł. Używane są nieco tańsze, ale na okazje nie ma co liczyć.

Nieco mniejszym zainteresowaniem cieszą się włoskie super samochody. Na auto z rumakiem na masce, a więc ferrari skusiło się niewiele ponad 100 osób, a na samochód z rozwścieczonym bykiem, czyli lamborghini jeszcze mniej. Zaledwe kilkanaście sztuk maybacha jeździ po naszych drogach. Ceny tego modelu rozpoczynają się od 1,6 mln zł. Jeszcze droższe jest super sportowe bugatti veyron. Za ten model trzeba zapłacić ponad 5 mln zł. Według nieoficjalnych informacji, w Polsce zarejestrowane są dwa takie auta. Model ten ma 16 cylindrów, a silnik osiąga moc 1001 KM. Prędkość maksymalna wynosi 407 km/h, zużycie paliwa w mieście 40,4 l/100 km, a emisja dwutlenku węgla aż 574g/km. Nie jest to dobre auto na dzisiejsze czasy. Ale czy właściciel takiego samochodu przejmuje się cenami paliwa i podobnymi błahostkami?

Grzegorz Burda

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.