Supersnajper zostanie w Tarnobrzegu?

Tomasz Stolpa Siarce nie mówi “nie”. Tylko czy klub znajdzie sposób, by sprostać finansowym wymaganiom napastnika? Fot. Wit Hadło

III LIGA. Jest szansa, że Mariusz Kukiełka po 16 latach wróci do macierzystej Siarki.

Lider trzeciej ligi zamierza być wiosną silniejszy, ale najpierw musi zatrzymać najlepszych zawodników. Trenera Adama Mażysza cieszą zwłaszcza owoce rozmów z Tomaszem Stolpą, który w dziewięciu meczach strzelił 7 goli.

Piłkarz mający za sobą występy w ekstraklasie Norwegii oraz ligach belgijskiej, szwedzkiej, islandzkiej i azerskiej pojawił się w Tarnobrzegu kilka dni temu i, zdaniem Mażysza, zadeklarował chęć gry w Siarce na kolejne pół roku.

Szukają dobrodzieja

– Tomek ma ważny kontrakt, ale też zapis, że może odejść do lepszego klubu. Pytają o niego Szwedzi i Kazachowie, natomiast żona ma dość życia na walizkach. Jestem dobrej myśli, sądzę, że dojdziemy do porozumienia i Tomek poprowadzi nas do drugiej ligi. Stać go na jeszcze lepszą grę. Pamiętajmy, że w końcówce zmagał się z kontuzją mięśnia.

Najlepszy snajper Siarki faktycznie mógłby zostać w tarnobrzeskim klubie, ale nie wiadomo, czy klub będzie na to stać. Jak udało się nam ustalić, szefowie Siarki już rozpoczęli poszukiwania sponsora, który płaciłby piłkarzowi.

Mariusz wróci do domu?

Być albo nie być Stolpy to nie jedyny gorący temat w ekipie lidera, bo ponoć jest spora szansa, iż na stare śmieci wróci Mariusz Kukiełka. Urodzony w 1976 roku obrońca (bądź defensywny pomocnik) jeszcze siedem lat temu grał w reprezentacji Polski (łącznie 20 meczów i 3 gole) i sięgał po mistrzowski tytuł z Wisłą Kraków. Od tamtej pory kariera zawodnika, który 16 lat temu wyjechał z Tarnobrzega, pikuje w dół. W Dynamie Drezno i Energie Cottbus jeszcze nie było źle, ale potem Kukiełka trafił do Skody Xanthi i amatorskiej niemieckiej Germanii Windeck. Teraz zastanawia się nad opuszczeniem V-ligowej, mającej problemy finansowe, Victorii Kolonia. – Piłkarz o takim doświadczeniu bardzo by mi się przydał – przekonuje Adam Mażysz – Mariusz już chyba ma dość tułaczki, zabiera się za budowanie domu w Tarnobrzegu. Zobaczymy, co z tego wszystkiego wyniknie – uśmiecha się szkoleniowiec Siarki.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.