Syn podpalonej kobiety o tragedię obwinia policję

Poparzona 59-latka wraca do zdrowia w szpitalu w Łęcznej. Jej stan jest stabilny.

RZESZÓW. 59-latka, która podpaliła się przed komisariatem jest już przytomna, oddycha, ale nie może jeszcze mówić.

- Proszę sobie wyobrazić, że przez 10 lat bezskutecznie szukacie pomocy na policji, chodzicie w charakterze świadka na rozprawy, które policja zakłada i nie dość, że pomocy nie otrzymujecie, to jeszcze zostajecie przez nich oskarżeni o to, że bezpodstawnie wzywacie patrol. Dlaczego? Bo gdy przyjeżdżają po kilkudziesięciu minutach, jest już cisza – mówi Marcin, syn 59-letniej kobiety, podpaliła się przed drzwiami komisariatu Śródmieście. – Moja mama miała wielkie poczucie krzywdy. Dlatego to się stało.

Do dramatu doszło we wtorek (21 sierpnia). 59-latka zjawiła się na komisariacie na przesłuchaniu. Została bowiem obwiniona o nieuzasadnione wezwanie policji do pubu sąsiadującego z jej blokiem. Kobieta od wielu lat skarżyła się policji na zakłócanie ciszy nocnej przez klientów lokalu, lecz interwencje nie przynosiły skutku.

Gdy więc podczas przesłuchania dowiedziała się, że sama jest obwiniona, wyszła z komisariatu, oblała się benzyną i podpaliła. Kobieta została przetransportowana do szpitala w Łęcznej, gdzie powraca do zdrowia.

- Na drugi dzień poszedłem do komendanta, by wyjaśnić sprawę. Zapytałem jak długo mama czekała na patrol. Ten odpowiedział pytaniem: w jakim czasie moim zdaniem patrol powinien się zjawiać na interwencje w sprawie zakłócania ciszy nocnej. Odpowiedziałem, że 5 minut, na co usłyszałem, że na takie wezwania patrol jedzie jak jest wolny. To w takim razie, skoro przyjazd policjantów trwać mógł nawet 30-40 min, a tak się też zdarzało, dlaczego oskarżają moją mamę o bezzasadne wezwanie, skoro po upływie tego czasu na miejscu mogło już być cicho? To mi wygląda na celowe działania policji wymierzone w moją mamę. Mam do nich o to ogromny żal.

Patryk Wolski

do “Syn podpalonej kobiety o tragedię obwinia policję”

  1. kiki

    Raczej spełna rozumu to ona nie była. Większość tych starych grzybów powinno się leczyć, uprzykrzają wszystkim życie, zrobią wszystko żeby sąsiada zniszczyć.

    Wygrała zamknęli pub bo już się nie dało żyć i zarabiać ta kobieta wszystkich szczuła. Jeśli się podpaliła to chyba jest jasne że miała nie równo pod sufitem.

    Gdzie byłeś synalku przez te 10lat trzeba było nagrać mamusi filmiki że jest głośno i pomóc jej. Wiesz ile takich zgłoszeń od starych pierdół ma Policja? Setki dziennie! 80% to są wymysły brednie i złośliwości

  2. Adam

    Temu posterunkowi powinna przyjrzeć się CBA .

  3. OLEK

    NAJLEPIEJ OBWINIAĆ INNYCH (W TYM PRZYPADKU POLICJANTÓW)-JAK SAMEMU JEST SIĘ NIE W PORZĄDKU !!!!!!!!!!!!!!!!!CHCIAŁA NA SIEBIE ZWRÓCIĆ UWAGĘ TO ZWRÓCIŁA .

    • mamnick

      OLEK Sadzac po Twojej ,,inteligencji” to wnioskuje ze jestes ,,POlucjantem”…NIe masz ambicji to poszedles do Policji…..

  4. Brzęczyszczykiewicz

    Przecie Policja nie jest od nocnych śpiewów, oni są od zabójstw, porwań, przemytu kokainy z Kolumbii….
    Będą im głowy zawracać duperelkami.

  5. Justyna

    Większość firm ubezpieczeniowych płaci samobójcom, po kilku latach składkowych
    mam bardzo dokuczliwych sąsiadów i wiem, że przyjazdy policji właśnie tak wyglądają

  6. obserwator cyrku

    Przeciez gdzies trzeba szukac kasy, no nie ?
    Zadne ubezpieczenie nie placi odszkodowania samobojcom, trzeba wiec znalezc winnego !

  7. Peja

    To jest ku…..wa jakaś apokalipsa. Pewnie nie ostatnia ale może przed.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.