Syrop przeciwkaszlowy może zabić dziecko

Największym błędem jest łączenie leków bez fachowej konsultacji, które może prowadzić do uszkodzeń narządów wewnętrznych, utraty przytomności lub zapaści. Fot. Anna Moraniec

PODKARPACIE. Uwaga rodzice! Lekarze i farmaceuci ostrzegają przed groźnymi skutkami nadużywania leków dostępnych nawet bez recepty.

Dziennikarze Super Nowości dotarli do raportu Ośrodka Monitorowania Niepożądanych Działań Leków w Krakowie, który mówi o 418 poważnych powikłaniach, z czego ponad 80 dotyczy dzieci. Powtarzającym się problemem jest podawanie najmłodszym pacjentom leków przeciwkaszlowych zawierających kodeinę oraz dekstrometorfan, substancji, które mogą upośledzać ośrodkowy układ oddechowy, a w skrajnych sytuacjach doprowadzić nawet do zgonu.

Niepożądane działania zdarzają się również w związku z leczeniem Dipherganem, który matki podają nawet kilkumiesięcznym niemowlętom źle znoszącym ząbkowanie. Kolejnym błędem jest łączenie leków bez fachowej konsultacji, które może prowadzić do uszkodzeń narządów wewnętrznych, utraty przytomności lub zapaści.

- Kiedy córeczce zaczęły iść ząbki lekarka przepisała jej Diphergan. Szczerze mówiąc mała była spokojniejsza, ale przestałam go stosować, bo przeczytałam ulotkę mówiącą o tym, iż stosuje się go u dzieci powyżej drugiego roku życia i może on wywołać szereg ubocznych skutków takich jak: drgawki, trudności w oddychaniu, drżenie mięśni, zespół nagłej śmierci niemowląt (!!!!!!), silne pobudzenie, niepokój, rozdrażnienie – mówi Joanna M. z Rzeszowa.

- Diphergan ma działanie przeciwwymiotne i uspokajające, a jego działanie niepożądane? Nie ma leków nie mających działań ubocznych – mówi dr hab. n. med. Bartosz Korczowski, ordynator Klinicznego Oddziału Dziecięcego w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie. Ważne jest, by podając nawet przeciwkaszlowy syrop zachować umiar i rozsądek, chociażby z tego względu, że ośrodek kaszlu znajduje się w mózgu, działając na kaszel oddziaływujemy więc bezpośrednio na mózg.

Złe połączenie leków może prowadzić do krwawień i poronień
Aspiryna, ibuprofen lub naproxen stosowane przecież nagminnie mogą poważnie zmniejszyć działanie leków nadciśnieniowych, a jednocześnie, z powodu zmniejszania krzepliwości krwi, skutkować krwawieniami przy zwykłych urazach.

- Rocznie odnotowuje się 35 tys. interakcji wywołanych lekami – mówi Lucyna Samborska, prezes Okręgowej Podkarpackiej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie. – Na interakcje szczególnie narażone są osoby przyjmujące leki stosowane w chorobach sercowo-naczyniowych oraz schorzeniach układu nerwowego.

Do jakich interakcji dochodzi najczęściej? Fotouczuleń, krwawień, uszkodzeń wątroby czy nerek, owrzodzeń żołądka czy jelit, poronień.

Według raportu OMNDL w Krakowie w 2011 roku w Polsce południowo-wschodniej zgłoszono 382 przypadków powikłań polekowych (o 143 mniej niż w 2010 roku). 11 osób zmarło z powodu niepożądanych działań leków.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.