Sześciolatki będą musiały iść do szkoły

Zdaniem wiceministra Macieja Jakubowskiego, obawy rodziców wynikają z tego, że pamiętają szkołę z czasów swoich lat, a przez ten czas szkoła się zmieniła na lepsze. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Wiceminister Jakubowski: – Nie zmienimy decyzji! Bylibyśmy nieodpowiedzialni przesuwając znów tę reformę.

We wtorek (23.04.) do Zespołu Szkolno0Przedszkolnego nr 5 w Rzeszowie przy ul. bpa Józefa Pelczara 3 przyjechał wiceminister edukacji Maciej Jakubowski (37 l.). W ramach kampanii promującej reformę obniżającą wiek obowiązku szkolnego spotkał się z dziećmi, rodzicami i dziennikarzami.

- Przyjechaliśmy, żeby przekonać wszystkich rodziców do posłania sześcioletnich dzieci do szkół jeszcze w tym roku – mówił Jakubowski. – Dzięki temu unikną tłoku w przyszłym roku, kiedy do szkół pójdą siedmioletnie dzieci i obowiązkowo również sześciolatki.

Zdaniem wiceministra, dzieci w wieku 6 lat są już gotowe na rozpoczęcie nauki w szkole. Porównał też osiągnięcia polskich dzieci i zagranicznych, z których wynika, że wcześniejsza edukacja owocuje lepszymi osiągnięciami szkolnymi w starszym wieku. Na pytanie, dlaczego Ministerstwo Edukacji Narodowej nie pozwoli rodzicom zdecydować, w jakim wieku ich dziecko ma zacząć edukację, odpowiedział:

- Nie chcemy ograniczać praw rodziców, ale znamy zalety nauki dzieci w szkole już od 6. roku życia – mówił wiceminister Jakubowski.

Na spotkaniu pojawiły się też mamy, które zdecydowały się posłać swoje sześcioletnie dzieci do szkoły.

- Posłałam ją wcześniej, bo nie chciałam, żeby do szkoły szła wtedy, kiedy pójdą dwa roczniki, jednak reformę przesunięto – mówi Joanna Kulczycka, mama 8-letniej Basi. – Nie wiedziałam czy sobie poradzi, nie byłyśmy na żadnych badaniach czy u psychologa, ale to, że poszła rok wcześniej do pierwszej klasy wyszło jej to na dobre.

Sanepid: Szkoły nie są gotowe
Tymczasem Państwowa Inspekcja Sanitarna przedstawiła raport z kontroli 962 szkół na Podkarpaciu. To kolejny cios w reformę resortu edukacji. Z danych wynika, że w 54 proc. szkół nie ma odpowiednich warunków dla małych dzieci. Główne zarzuty dotyczą: braku osobnych przejść dla młodszych dzieci, braku przystosowania toalet (29 proc. szkół), brak ciepłej wody, mydła i ręczników papierowych. Nadal 26 proc. szkół podstawowych nie ma placu zabaw na świeżym powietrzu. Co na to wiceminister Jakubowski?
- Zdecydowana większość szkół jest gotowa na to, żeby uczyć 6-latki – mówi. – Są pewne niedociągnięcia, ale mamy jeszcze ponad rok, żeby wszystko poprawić.

Blanka Szlachcińska

do “Sześciolatki będą musiały iść do szkoły”

  1. anonim

    Niechby wiceminister przyjechał we wrześniu to zobaczyłby jak dojrzałe są 5 latki ,zwłaszcza te co przyszły pierwszy raz ,a jest ich większość.
    Więcej jak połowa płacze przez dwa miesiące i trzyma mamę za nogę, polowa nie umie sie ubrac ,ani nawet odpiąć guzika, u połowy wady wymowy
    Większość ma problemy ze złożeniem poprawnie jednego zdania i nawiązywaniem kontaktów z innymi dziećmi.,o tym że boją sie brać pędzelek bo się pobrudzą już nie wspomnę.
    Jeden nauczyciel który ma 25,albo30 dzieci bo przyjmuje się więcej niż w przepisach,bo nie wszystkie przyjdą ma z nich w 1 rok zrobić geniuszy.

  2. anonim

    Obniżenia wieku w ministerstwie nie da się zmienić ,ale obiecaną ustawę przedszkolną żeby 6i 7 godzina była za1zł to ministerstwo szybko wycofało bo na dzieci nie ma 320 milionów ,pewnie poszły na nagrody w ministerstwie.

  3. rzeszowiak

    A co sie stanie jak ja swojego wnuka bede odprowadzal do szkoly dopiero jak bedzie mial 7 lat ?
    Po uzgodnieniu w rodzinie zdecydowalismy wspolnie ze tak zrobimy. I co pan na to panie wiceministrze ?

  4. Pablo

    Jak mówią zwolennicy reformy dzieci będą szybciej na rynku pracy… życie pokaże, że pewnie nie w Polsce.

  5. iza

    Wczoraj (na życzenie światowej WHO) rząd Tuska zorganizował konferencję omawiającą wprowadzenie edukacji seksualnej dzieci.
    Sześciolatek musi rozumieć „akceptowalny seks”, a dwunastolatek powinien się umieć komunikować „w celu uprawniania przyjemnego seksu”.

    Teraz rozumiem dlaczego Ruch Palikota chce w Kodeksie karnym obniżyć wiek seksualny do 13 lat.

  6. Janusz

    Zarówno on (specjalnie z małej litery) jak i poj…na SzumiDokoła Las nie umieją słuchać tych co z głupoty ich wybrali!!! Żadna z rzeszowskich szkół nie jest przygotowana na przyjęcie 6 latków. Te POmioty Rudego odejdą w zapomnienie a dzieci będą cierpieć przez tych IDIOTÓW

  7. Jan

    Proponuję zastosować przez wszystkich zainteresowanych obywatelskie nieposłuszeństwo. Pamiętam jak kiedyś do czegoś takiego nawoływał sam her Tusk. Pozdrawiam.

  8. olo

    A swojego synka posyła starym systemem , dobrodziej jeden.

  9. wiesiek

    Nic mądrego 6-latki do szkół. Ja dziadek jestem urodzony 18 grudnia mimo corocznych promocji w szkołach byłem zawsze słabym uczniem. W szkole zmieniałem zęby mleczne przezywali mnie dziadek. Między mną a uczniem rodzonym w styczniu był rok różnicy w życiu zaczynałen naukę w wieku można powiedzieć 6 lat. Dziś dziecko urodzone w grudniu naukę zacznie w wieku 5 lat. Jak małe dziecko jest w wieku 5 lat rodzice dziadkowie wiedzą minister z PO nie wie tylko ideologicznie wypowiada się popiera partyjne zobowiązania założenia nawet złe.

  10. Markiz de Sade

    „Zdaniem wiceministra, dzieci w wieku 6 lat są już gotowe na rozpoczęcie nauki w szkole.”
    BZDURA

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.