Szkoła w Staniszewskim jednak nie umrze?

Anna Żak (48 l.), dyrektor SP w Staniszewskim, uważa, że jest w stanie stworzyć elitarną szkołę dla uczniów z całego Podkarpacia. Fot. Autor

STANISZEWSKIE. Jak informowaliśmy w Super Nowościach, raniżowscy radni, w imię oszczędności, zdecydowali o bolesnej redukcji Szkoły Podstawowej w Staniszewskim do klas I-III.

Uczniowie ze zlikwidowanych klas mają dojeżdżać do Zespołu Szkół w Raniżowie. Pogodzić się z tym nie może Anna Żak (48 l.), dyrektor SP w Staniszewskim, i zapowiada stworzenie… elitarnej szkoły, która byłaby otwarta dla uczniów z całego Podkarpacia.

- Chodzi mi po głowie, aby zaprosić tu wszystkich, którzy chcą mieć wykształcone dzieci i powiedzieć im: „Daję wam bezpieczeństwo, wspaniałe warunki, możliwość rozwoju, wychowywanie w patriotyzmie i szacunku do przeszłości. Ja to zrobię w tym budynku, w tych starych murach” – mówi dyrektor Żak. – Dziś co zamożniejsi rodzice przepisują swoje pociechy do szkół prywatnych o 10-osobowych klasach, czyli takich jak u nas, bo to są najlepsze warunki do edukacji – zaznacza.

pg

do “Szkoła w Staniszewskim jednak nie umrze?”

  1. podatnik

    Nie chce pracowac dla szkoly publicznej to nie musi i nikt ja nie zmusza.
    Moze otworzyc swoja wlasna szkole ale w swoim prywatnym budynku.
    My podatnicy nie wyrazamy zgody na uzywanie obiektow publicznych do robienia prywatnych biznesow.

  2. asia

    ta baba to jakiś oszołom

  3. anonim

    Polska elita kształci swoje dzieci za granicą.,a nie na wsi.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.