Szlaban na kasę dla szpitala

Dopóki szlaban przed parkingiem będzie opuszczony, dopóty szpital może nie otrzymać dotacji.

TARNOBRZEG. Prezydent miasta cofnął dotację dla szpitala i przekazał na… remont szkolnego boiska.

Przed bardzo trudną decyzją postawił prezydent Norbert Mastalerz tarnobrzeskich radnych na ubiegłotygodniowej sesji. Rajcy musieli przegłosować odebranie miejscowemu szpitalowi 200-tysięcznej dotacji i przekazanie tych środków na remont szkolnego boiska.

Już dawno decyzja w sprawie zmian w budżecie nie wywołała wśród tarnobrzeskich radnych takiej dyskusji. A poszło o 200 tysięcy złotych, które miały być przekazane w tym roku na rzecz Szpitala Wojewódzkiego w Tarnobrzegu. Ponieważ jednak, okazało się, że “na gwałt” władze miasta muszą zabezpieczyć środki na remont boiska przy Gimnazjum nr 3 w Tarnobrzegu, to prezydent sięgnął właśnie po szpitalną dotację.

- Sejmik Województwa Podkarpackiego udzielił pomocy miastu w ramach programu “Bezpieczne boiska Podkarpacia” w wysokości 30 tys. zł – wyjaśnił prezydent i dodał, że na inwestycję tę potrzeba w sumie 175 tysięcy złotych, a że dotacja dla szpitala nie zostanie mu w tym roku przekazana, więc zdecydował o przesunięciu środków.

Poszło o płatny parking

Sprawa nie byłaby tak kontrowersyjna, gdyby sam prezydent nie przyznał, że swoją decyzję o przekazaniu szpitalowi w przyszłości dotacji uzależnia od tego, czy dyrekcja szpitala zlikwiduje płatne parkowanie na przyszpitalnym parkingu. – Parking przy szpitalu został zbudowany w części z miejskich pieniędzy i uważam, że mieszkańcy miasta i powiatu powinni mieć prawo bezpłatnego pozostawienia na nim swoich pojazdów. Rozmawiam na ten temat z dyrekcją lecznicy i wierzę, że dojdziemy do jakiegoś porozumienia – powiedział prezydent Norbert Mastalerz.

Jedni radni nie kryli oburzenia, że sprawę dotacji dla tak ważnej dla miasta lecznicy można uzależniać od tak przyziemnej sprawy, inni przyklasnęli włodarzowi, a były prezydent, a obecny radny Jan Dziubiński bronił płatnego parkingu. – Spędziłem ostatnio wiele czasu w szpitalach i wiem jak potrzebne są płatne parkingi. Można podjechać pod sam szpital, a nie szukać miejsc oddalonych nawet o kilkaset metrów i jest się spokojnym o samochód – powiedział dodając, że liczy, że dotacja do szpitala prędzej czy później trafi.

Ostatecznie, 18 radnych przegłosowało odebranie środków szpitalowi, jeden radny wstrzymał się od głosu.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Uważaj, co piszesz. W Internecie nie jesteś anonimowy!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.