Szpitale toną w długach, ale… dyrektorzy dostali nagrody

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Szpitale podległe marszałkowi mają ponad 51 mln zł długów wymagalnych.

Sytuacja finansowa kluczowych szpitali na Podkarpaciu mimo przeprowadzonych restrukturyzacji jest wciąż trudna. Samych długów, których termin płatności już minął, a wierzyciele domagają się spłaty jest 51 497 011 zł. Mimo, że wyniki finansowe nie zadowalają dyrektorzy dostali jednak nagrody. Po kilkanaście tys. zł.

- Mocno dyscyplinujemy dyrektorów do liczenia kosztów, prowadzimy ranking szpitali i co miesiąc omawiamy ich wyniki finansowe. Sytuacja jest faktycznie trudna – mówi Teresa Gwizdak, dyrektor Departamentu Ochrony Zdrowa w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie.

Zadłużony – przekształcony

Ustawa o działalności leczniczej, która reguluje m.in. kwestię przekształceń szpitali mówi, że jeżeli placówki do końca 2012 roku nie będą się bilansować to samorządy będą miały do wyboru dwie drogi: albo pokryją starty zadłużonej lecznicy, albo przekształcą ją w spółkę. Na wcielenie w życie pierwszej opcji organ założycielski będzie miał zaledwie trzy miesiące od terminu zatwierdzenia sprawozdania finansowego szpitala. Niewywiązanie się z tego obowiązku spowoduje konieczność przekształcenia jednostki w ciągu 12 miesięcy.

Które szpitale w regionie wytypowano już do ewentualnych przekształceń jeszcze nie wiadomo. – Na razie przyglądamy się wszystkim – mówi Teresa Gwizdak. Które szpitale są zadłużone najbardziej? Największe zobowiązania wymagalne ma Wojewódzki Szpital w Przemyślu – 20 238 816 zł i Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie – 19 960 028 zł, Wojewódzki Szpital w Tarnobrzegu ma blisko 8 mln zł zobowiązań wymagalnych, a maleńki Specjalistyczny Gruźlicy i Chorób Płuc w Rzeszowie blisko 2,5 mln zł.

Nagrody dostali, bo się im należą

Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego Nr 2 w Rzeszowie dostał 11 425 zł, Wojewódzkiego Szpitala w Tarnobrzegu 10 440 zł, Obwodu Lecznictwa Kolejowego w Rzeszowie 13 620 zł, Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie – 11 204 zł, Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie 11 880 zł, Wojewódzkiego Ośrodka Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia w Stalowej Woli 10 620 zł, Wojewódzkiego Ośrodka Terapii Uzależnień w Rzeszowie10 620 zł.

- Nagrody dla dyrektorów SP ZOZ podległych samorządowi województwa wynikają z ustawy z 3 marca 2000 roku, która przewiduje, że dyrektor np. Szpitala może otrzymać nagrodę roczną w wysokości do trzykrotnej wysokości jego średniego wynagrodzenia miesięcznego. Zarząd Województwa ograniczył ilość i wysokość przyznawanych nagród w 2011 roku do 100 proc i 150 proc. średniego wynagrodzenia rocznego konkretnego dyrektora. Przyznając nagrodę Zarząd Województwa uwzględnia całokształt zarządzania placówką: uzyskane akredytacje, nowe specjalizacje uruchomione w szpitalu, nowe inwestycje, pozyskane środki z programów zdrowotnych. Sytuacja finansowa placówki (zysk, zmniejszenie zadłużenia) nie jest jedynym kryterium przyznania nagrody. W latach poprzednich dyrektorzy placówek medycznych otrzymywali nagrody jakby “z urzędu”, bo wszyscy i często w wysokości dopuszczanej ustawą. Za rok 2011 nagrody otrzymali niektórzy i za określone osiągnięcia kierowanych przez nich placówek – mówi Wiesław Bek, rzecznik prasowy Marszałka Województwa Podkarpackiego.

***

Zadłużenie szpitali w większości nie wynika ze złego zarządzania placówką. Gdyby dyrektorzy szpitali co roku dostawali wszystkie pieniądze za nadwykonania czyli zabiegi zrealizowane, a nie zapłacone przez NFZ już dawno lecznice byłyby zbilansowane. Kilkanaście tys. zł dla kilku dyrektorów na pewno nie zachwie finansami ich placówek, a tym bardziej nie postawi ich na nogi. Nie ma o co bić piany. 

Anna Moraniec

do “Szpitale toną w długach, ale… dyrektorzy dostali nagrody”

  1. swojak

    Solorz nagrody 30 lecia pracy wypłaca 2 lata wcześniej.Sam dostałem,więc jemu się też należy,takich ma podwładnych że śmiech bierze,pieniądze dla niego nie mają znaczenia(publiczne)o swoje,jak też o zdrowie znajomych umie dbać,typowy sługus jednej partii.

  2. asdf

    Ciekawe jaki kontygent ludzi muszą zeutanazjować aby otrzymać tę nagrodę .
    Ja myślę ,że nie mało.

  3. ZB

    …Szpitale toną w długach, ale… dyrektorzy dostali nagrody…im wiecej długu tym większa nagroda.Brawo!!!

  4. jagusny

    rodacy! po pilkarskim euro ludzie wyjda na ulice! mam taka informacje.

  5. podatnik

    Rozdawanie tych nagrod to nie jest marnotrawstwo.
    To jest ROZRZUTNOSC !

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.