Szpitalem Miejskim w Przemyślu pokieruje Maciej Lewicki

Maciej Lewicki (58 l.) nie obawia się, że nie pogodzi pracy w jednym przemyskim szpitalu i obowiązków radnego sejmiku z kierowaniem drugim. – Jeśli człowiek chce znaleźć czas, to znajdzie – powiedział Lewicki. Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL. Znamy już szefa szpitala na Słowackiego.

Chirurgowi Maciejowi Lewickiemu (58 l.) powierzono pełnienie obowiązków dyrektora Szpitala Miejskiego w Przemyślu. Lekarz nie obawia się, w jaki sposób zdoła pogodzić nowe obowiązki z funkcją ordynatora oddziału w Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu i mandatem radnego w Sejmiku Wojewódzkim w klubie PO. – Jeśli człowiek chce, znajdzie czas na wszystko – powiedział nam M. Lewicki w krótkiej rozmowie, na którą znalazł czas.

Na temat tego, kto będzie szefował 114. Szpitalowi Wojskowemu, gdy stanie się on Szpitalem Miejskim, w Przemyślu spekulowano już od dawna, ale o kandydaturze M. Lewickiego (58 l.) mówiło się chyba najmniej. Może dlatego, że jest on ordynatorem oddziału chirurgii w przemyskim Wojewódzkim Szpitalu oraz radnym sejmiku i przewodniczy w nim Komisji Zdrowia, a to zajmuje sporo czasu. – Ciekawe, jak pan Lewicki pogodzi czasowo wszystkie funkcje – zastanawiał się nasz Czytelnik. – Czy nie zabraknie mu doby? – pytał ironicznie.

Zapytaliśmy nowo powołanego szefa Szpitala Miejskiego w Przemyślu, jak poradzi sobie z kolejnym, poważnym i czasochłonnym obowiązkiem. – Jeśli się chce, zawsze znajdzie się czas – odpowiedział M. Lewicki. Na razie funkcja pełniącego obowiązki dyrektora jest „papierowa”, bo 114. Szpital Wojskowy formalnie stanie się miejską placówką dopiero w przyszłym miesiącu. – Zobaczymy, jak to będzie wyglądało w praktyce  – podsumował wątpliwości Czytelnika doktor Lewicki.

Szef lekarza też problemu nie widzi
Kierujący Wojewódzkim Szpitalem w Przemyślu Janusz Hamryszczak (45 l.) także problemu nie widzi. – Oczywiście trzeba będzie porozmawiać z doktorem Lewickim o zmianach w zakresie kierowania przez niego oddziałem – wyjaśnił Hamryszczak. – Jest to oddział duży i niełatwy, i z całą pewnością wymaga od kierującego nim zaangażowania także czasowego – zauważył szef  Wojewódzkiego Szpitala. – Myślę, że nie będzie problemów z ustaleniem szczegółów z doktorem Lewickim – dodał.

Poseł chce połączenia przemyskich szpitali
Powierzenie obowiązków dyrektora przemyskiego Szpitala Miejskiego Lewickiemu zbiegło się z ujawnieniem pomysłu posła PO, Piotra Tomańskiego (43 l.), który widziałby dla pacjentów korzyść w połączeniu dwu przemyskich szpitali. Co ciekawe, na temat takich projektów nic nie wie magistrat, nowo powołany szef Szpitala Miejskiego, a także dyrektor Wojewódzkiego Szpitala. – Nic nie wiem o takich planach – zastrzegł M. Lewicki. – Nie widzę korzyści dla pacjenta w łączenia szpitali, w których oddziały się dublują – skomentował J. Hamryszczak.

Monika Kamińska

do “Szpitalem Miejskim w Przemyślu pokieruje Maciej Lewicki”

  1. dzień

    Ten człowiek ze zdjecia mocno zmęczony na twarzy.Jak piszą że ma 58l wyglada na 68.

  2. dddd

    To jest kawał dziada on chce rozpi***olić szpital on nic nie zrobił dobrego dla miasta powinni go wywieść na taczkach

  3. dfa

    No to szpital już POpłynął .

  4. dddd

    Panie Mietku On wziął by jeszcze ze dwa etaty i by mówił że to jest w porządku i ogarnie wszystko dla niego liczy się tylko kasa a nic więcej a nie ludzie i szpital

  5. Mietek

    Takie coś powinno być zabronione, np. jeśli p. Lewicki idzie na 7 rano do roboboty na Monte to kto dyrektoruje w miejskim? I odwrotnie. Dajcie mi tą fuchę, pojawię się tam jak znajdę chwilę i załatwię to samo, czyli nic. To jakaś kpina, żeby człowiek zajmował kilka stanowisk, które mają duże znaczenie. Pracownicy powinni jakoś temu się przeciwstawić, bo widać, że idzie to w kierunku rozbicia i likwidacji miejskiego. To jakby mi mój konkurent z mięsnego przyszedł do mojego sklepu i mówił co i jak mam sprzedawać, no przecież wiadomo, że będzie działał na moją szkodę, żeby jemu było lepiej…

  6. dddd

    Liczy się kasa a nic więcej

  7. dddd

    On chyba pracuje 24 godziny na dobę ma on zdrowie może jeszcze znajdzie się jakiś etat w Przemyślu

  8. jolo

    Nie, no jasne że da radę. Tylko jeden problem- jak długo dadzą rade współpracownicy i pacjenci ?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.