Szukała go policja. Leżał pijany w krzakach

Fot. Archiwum

Młody mężczyzna, o którego zaginięciu powiadomiła rodzina, został znaleziony po południu. Leżał w krzakach w stanie upojenia alkoholowego.

Około południa młoda kobieta powiadomiła leską Policję o zaginięciu swojego 21-letniego brata. Poinformowała, że wcześniejszej nocy razem z przyjaciółmi przyjechali z Łukawicy na dyskotekę w Solinie. Spożywali tam alkohol. Zabawę kontynuowali z przygodnie spotkanymi turystami w ich namiocie. Zakończyli imprezę około godz. 4 nad ranem, udając się do samochodu na górny parking, gdzie postanowili się przespać. 21-latka zostawili jednak samego na polu namiotowym. Gdy rano udali się po niego, już go nie znaleźli, a jego telefon komórkowy nie odpowiadał.

Policjanci natychmiast podjęli akcję poszukiwawczą. Przeglądnięto zapisy monitoringu i przesłuchano świadków. W ten sposób ustalono, że mężczyzna nie szedł deptakiem, ani w stronę zapory, ani też parkingu. Podczas dokładnych przeszukiwań łąk i lasu w pobliżu miejsca, gdzie ostatnio widziano zaginionego, znaleziono go leżącego w krzakach. Młody mężczyzna był tak pijany, ie mimo że słyszał głosy ludzi, nie był w stanie udać się po pomoc i przeleżał cały dzień w krzakach.

pad/KPP

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.