Szwedzi wspomogli naszych powodzian

Dary przyjechały na Podkarpacie dzięki Zakładowi Transportu Energetyki z Radomia oraz Jackowi Hynowskiemu i Leszkowi Surdy, którzy zorganizowali wart 7 tysięcy przejazd

GORZYCE. Wartościowy sprzęt biurowy trafił do powodzian. Przyjechał aż ze Szwecji, gdzie postanowiono się nim podzielićTir ze sprzętem biurowym i meblami biurowymi oraz specjalistycznym sprzętem dla hospicjum dotarł ze Szwecji do Gorzyc kilka dni temu. Obdarowani zostali nim strażacy, uczniowie kilku szkół oraz śmiertelnie chorzy przebywający w hospicjum.

Współpracę z Danutą i Wiesławem Kapergen ze szwedzkiego Malmoe, nawiązał prezes Tarnobrzeskiej Izby Przemysłowo – Handlowej.

- W Szwecji wiele mówiło się o powodzi, która doświadczyła Polskę – mówi Wacław Golik, prezes TIPH. – Naczelnik jednego z wydziałów Urzędu Miasta Malmoe postanowił, że przekaże do nas cały sprzęt jaki będzie wymieniany w tamtejszych szkołach.

Tym sposobem, do gorzyckich szkół i OSP trafiły kserokopiarki, faksy, stoły do komputerów, tablice, regały, szafki oraz łyżki i łyżworolki. Tarnobrzeskie Hospicjum Ojca Pio wzbogaciło się o wózki, podnośniki i inny sprzęt pomagający w opiece nad obłożnie chorymi.

Jak poinformował nas Wacław Golik, sprzęt biurowy chciał w pierwszej kolejności skierować do tarnobrzeskich szkół. Tarnobrzescy urzędnicy nie wykazali jednak zainteresowania, zasłaniając się brakiem certyfikatów na sprzęcie. W Gorzycach dary przyjęto z otwartymi rękami.

mrok

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.