Szybciej stracimy prawo jazdy

Projekt rozporządzenia przygotowany przez MSWiA zakłada zaostrzenie kar za łamanie przepisów drogowych.

PODKARPACIE, KRAJ. MSWiA chce zaostrzenia kar za łamanie przepisów drogowych.

MSWiA chce zwiększenia kar za niektóre przewinienia drogowe. Więcej punktów karnych dostaną ci kierowcy, którzy np. nie zadbają o bezpieczeństwo swoich pasażerów. Nowe przepisy mają sprawić, że notorycznie łamiący kodeks drogowy, szybciej stracą prawo jazdy.

Za rozmowę w czasie jazdy przez telefon komórkowy (zamiast przez zestaw głośnomówiący) będzie można dostać już nie mandat, jak do tej pory ale pięć punktów karnych. Z kolei kierowcy przewożący dzieci w niedozwolony sposób (bez fotelika) byliby karani sześcioma, a nie trzema punktami.

- Zależy nam na tym, by kierowcy zwracali większą uwagę na bezpieczeństwo pasażerów. Teraz jest tak, że często kierowca zapina pasy, ale nie robią już tego np. osoby jadące z tyłu samochodu – stwierdziła rzecznik Woźniak. Dlatego z jednego do czterech wzrośnie liczba punktów karnych dla kierowcy, wiozącego pasażerów bez zapiętych pasów bezpieczeństwa albo – jak w przypadku motocyklisty – bez kasku.

Kara za ciągnięcie sanek

Kolejne zaostrzenia dotyczą: cofania pojazdu na drodze ekspresowej lub autostradzie – kara wzrośnie z trzech do pięciu punktów, wjazdu na skrzyżowanie, mimo że na nim lub za nim nie będzie miejsca do kontynuowania jazdy – za to ma grozić dwa punkty karne.

Propozycje resortu objęły też inne coraz częstsze naruszenia przepisów. Pięć punktów dostaną kierowcy, którzy zimą będą ciągnęli za pojazdem osoby na sankach czy nartach. Dwa punkty karne to kara dla tych, którzy wjadą pomiędzy pojazdy jadące w kolumnie, a pięć, jeśli rozdzielą w ten sposób kolumnę pieszych (np. wyprzedzając pielgrzymkę).

Zgodnie z projektem kierowca będzie też karany jednym punktem za każdą niewłaściwie przewożoną osobę powyżej dozwolonej liczby pasażerów, aż do 10 punktów karnych. Na uwagi do projektu MSWiA czeka do 26 września.

Krzysztof Kuchta

do “Szybciej stracimy prawo jazdy”

  1. Mar

    Oczywiście chodzi o laserowe suszarki, namierza się cel i pal, mamy pomiar nawet z kilometra.

  2. Mar

    To jest sprzęt jakiego potrzeba w drogówce, laserowa suszarka i na Krakowskie można sobie spokojnie stać na przystanku i wyławiać rodzynki z peletonu.

  3. PanPikuś

    Oj jak widać to pOSŁy kombinują jakby tutaj sobie koryta nie odbierać a dziurę budżetową łatać.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.