Ta trybuna mogła być tańsza

Tak prezentuje się stadion w Toruniu ktory kosztował 98 mln zł. W Rzeszowie za jednątrzecią tej kwoty uda się wybudować tylko jedną trybunę.

RZESZÓW. Gdyby stadion miejski przebudowano kilka lat temu budżet Rzeszowa zaoszczędziłby przynajmniej kilka milionów zł.

SKOMENTUJ NA FORUM

- Zainteresujcie się dlaczego miasto płaci tak dużo za budowę trybuny na stadionie miejskim – sugeruje pan Marek z Rzeszowa. – Jeśli porównać koszt w przeliczeniu na jednego widza, to w innych miastach całe nowe stadiony powstawały relatywnie taniej. Budowa trybuny wschodniej na stadionie przy ul. Hetmańskiej ma kosztować 32,1 mln zł. Znaczną część tej kwoty stanowi unijne dofinansowanie.. Kontrakt realizują Alstal z Inowrocławia i rzeszowska Inżynieria. Na oddanie inwestycji mają czas do marca 2012 r.

Przypomnijmy, że miasto zapowiadało rozpoczęcie przebudowy już na 2007 r. Później tylko przesuwano terminy. W pierwszym przetargu na budowę trybuny wygrało polsko-ukraińskie konsorcjum. Miało wykonać inwestycję za 27,2 mln zł.  Jednak po protestach konkurentów zarzucających konsorcjum brak doświadczenia, miasto odrzuciło tę ofertę i wybrało Budimex. Ta firma proponowała wybudowanie trybuny za 29,6 mln zł. Budimex zrezygnował jednak po wielu miesiącach czekania na zakończenie kontroli przetargu i zakończenie sporów na linii miasto – Stal. Kolejny przetarg zaowocował wyborem obecnego wykonawcy. Cena znów wzrosła, tym razem do 32,1 mln zł.

W innych miastach budowali taniej
Tymczasem w Kielcach stadion piłkarski na 15,5 tys. widzów powstał pięć lat temu za 48 mln zł. Dlaczego w Rzeszowie trybuna na niecałe 5 tys. widzów ma kosztować dwie trzecie tej kwoty? W Toruniu dwa lata temu oddano stadion żużlowy podobnej wielkości co w Kielcach. Kosztował 96 mln zł, dokładnie trzy razy więcej co nasza trybuna.
- Z roku na rok budowa stadionów jest coraz droższa. Moim prywatnym zdaniem w Polsce buduje się jedne z najdroższych stadionów. Gdyby władze Rzeszowa zdecydowały się na  budowę trybuny wcześniej, na przykład w 2004 roku, to za kwotę ponad 32 milionów złotych mogłaby powstać trybuna nie na prawie 5 tysięcy miejsc, ale na dwa razy więcej – powiedział nam nieoficjalnie jeden z pracowników Staropolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Kielcach, prywatnie kibic piłkarski.


Gdyby prezydent Ferenc nie obiecywał przez lata rozbudowy stadionu, ale po prostu ją wykonał, miasto zaoszczędziłoby kilka milionów złotych. Niestety, okazja do budowania gdy koszty prac budowlanych były niższe została zmarnowana. Dziś za budowę jednej trybuny miasto płaci jak za zboże.

Krzysztof Kuchta
Motoarena Toruń
Typ obiektu: żużlowy
Rok oddania do użytku: 2009
Pojemność: 15,5 tys. widzów
Koszt: 96 mln zł
Koszt na jednego widza: 6 tys. 193 zł
Stadion Miejski w Kielcach
Typ obiektu: piłkarski
Rok oddania do użytku: 2006
Pojemność: 15,5 tys. widzów
Koszt: 48 mln zł
Koszt na jednego widza: 3 tys. 96 zł
Dialog Arena Lubin
Typ obiektu: piłkarski
Rok oddania do użytku: 2010
Pojemność: 16,3 tys. widzów
Koszt: 130 mln zł
Koszt na jednego widza: 7 tys. 975 zł

Stadion Miejski Rzeszów
Typ: piłkarsko-żużlowy
Pojemność: trybuna na 4,7 tys. widzów
Koszt: 32,1 mln zł
Koszt na jednego widza: 6 tys. 815 zł

 

do “Ta trybuna mogła być tańsza”

  1. Stefan

    Poza tym nikt kompetentny nie zweryfikował projektu pod kątem generowania niepotrzebnych kosztów. Projekt jest po prostu zwydziwiany, robiono go wprawdzie pod patronatem profesora Kusia, ale ani on piekny, ani tym bardziej tani. Można to było zrobić prościej. Jednak brak było kompetentnych osób, które pochyliły by się nad tym opracowaniem. Urzędnicy dostali projekt i „gitara”. Ile za to zapłaci miasto, a co to ich obchodzi? Nie z ich kieszeni to idzie. Potem ciemnej masie pokaże się słupki wydatków na inwestycje przed wyborami, biskupi pobłogosławią i naznaczony przez dziadka następca zostanie przez tą ciemna mase wybrany na fotel.

  2. ja

    Odpowiedź czemu tak jest jest nadzwyczaj prosta. W wiekszosci urzedow pracuja całkowicie niekompetentni ludzie. Nie są to specjaliści z odpowiednią wiedzą i wykształceniem wybrani w uczciwych procesach rekrutacyjnych tylko krewni i znajomi już pracujących urzedników, osoby bez odpowiedniego wykształcenia (3/4 to absolwenci kierunkow nie majacych nic wspolnego z ich obecna pracą) i bez doświadczenia. Miernota umysłowa i brak specjalistycznej wiedzy owocuje tego typu decyzjami i kompletnym brakiem rozeznania sytuacji na rynku, stąd działki miejskie wystawiane za horrendalnie zawyżone ceny, gdzie do licytacji nie zgłasza sie nikt lub zawyzone koszta inwestycji takich jak chocby trybuna stadionu. Niech urząd zleci rekrutacje prywatnym firmom rekrutacyjnym i przyjmuje kompetentnych ludzi to nie bedzie mowy o tego typu decyzjach.

  3. Można Można

    Koszt krzesełka to jedno, a druga sprawa to to że za te pieniądze budowany pomost do Powstańców, boiska treningowe i przesuwanie wału, A to kosztuje. Można było wcześniej ale trzeba było się dogadac z wszystkimi

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.