Tajemniczy szkielet przy torach

Wciąż nie udało się ustalić jak ani kiedy zginął mężczyzna, którego szczątki odnaleziono pod koniec października. Fot. KPP Dębica

DĘBICA. Odnaleziony szkielet należał do mężczyzny.

Szkielet odnaleziony podczas prac przy linii kolejowej należał do 40–letniego mężczyzny. W ziemi leżał od co najmniej 20 lat. Tak ustalił Zakład Medycyny Sądowej w Krakowie.

Przypomnijmy; opisywaliśmy sprawę odkrycia ludzkich szczątków przy torach, kilkaset metrów od skrzyżowania ul. Kościuszki i Głowackiego w Dębicy. We wtorek poznaliśmy wyniki ekspertyzy medycyny sądowej dotyczące zwłok.

25 października w Dębicy około godz.14 na terenie dworca PKP znaleziono szczątki ludzkich kości. Operator koparkoładowarki w trakcie wykonywania prac ziemnych przy linii kolejowej na głębokości 1,5 metra odsłonił fragmenty ludzkich kości. Przy znalezionych szczątkach nie było innych przedmiotów.

Kości poddano badaniom w Krakowie. We wtorek poznaliśmy wyniki ekspertyzy. Szczątki należały do mężczyzny w wieku około 40 lat. W ziemi leżały od co najmniej 20 lat. Ekspertyza nie odpowiedziała, co było przyczyną zgonu ani jak długo szkielet leżał w ziemi, a tym samym kiedy mężczyzna zginał. – Zastanawiamy się co teraz zrobić w celu wyjaśnienia tej sprawy – mówi Jacek Żak, szef prokuratury rejonowej w Dębicy. – Ekspertyza nie przybliżył nas rozwiązania tej zagadki.

ArtG

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.