Tak oszuści okradają emerytów

Oszuści mają wiele sposobów by wyłudzać pieniądze lub okradać starsze osoby. Można jednak obronić się przed ich działaniem, zachowując ostrożność i zdrowy rozsądek. Fot. Wit Hadło

Ujawniamy metody, jakimi posługują się bezwzględni naciągacze, żerujący na starszych ludziach.

Kogo najłatwiej oszukać? Wiadomo, starszą osobę, najlepiej mieszkającą samotnie, od której pod byle pozorem można wyłudzić pieniądze. Bezlitosnych naciągaczy, żerujących na naiwności seniorów niestety nie brakuje, podobnie jak metod, za pomocą których wprowadzają w życie swoje niecne plany. Dziś demaskujemy niektóre brudne chwyty manipulantów i podpowiadamy, jak się przed nimi ustrzec.

Na gazownika
Bodaj jedna z najbardziej popularnych form, jakimi parają się naciągacze. Do mieszkania starszej osoby puka osoba podająca się za pracownika zakładu gazowniczego, energetycznego lub wodociągowego. Pod pozorem sprawdzenia licznika i kontroli instalacji szybko penetruje mieszkanie i kradnie, co jej cennego wpadnie w ręce. Może też namawiać do zakupu “niezbędnego” urządzenia, które zostanie dostarczone w późniejszym terminie.

Jak się chronić: każdy pracownik wymienionych firm, musi mieć legitymację służbową. Tylko po dokładnym sprawdzeniu takiej osoby, możemy wpuścić ją do domu, ale absolutnie nie pozostawiajmy jej samej sobie. Jeśli nasz gość chce nam coś sprzedać, zadzwońmy, do firmy która go przysłała i potwierdźmy, czy rzeczywiście coś takiego potrzebujemy.

Na zakupy
Osoby starsze często są nachodzone przez wszelkiej maści komiwojażerów i akwizytorów. Oferują im oni z reguły produkty po znacznie obniżonych cenach. W rzeczywistości towar, który sprzedają, jest marnej jakości, a na pobliskim bazarze, można go nabyć za dużo mniejszą kwotę.

Jak się chronić: akwizytorów i komiwojażerów od razu powinniśmy odsyłać z kwitkiem. Ich wizyta na pewno nic dobrego nam nie przyniesie, może natomiast znacznie uszczuplić nasze oszczędności.

Na prezentację
Ileż to razy do starszych osób, dzwonią ludzie, podający się przedstawicieli np. firm medycznych czy produkujących sprzęt AGD. Zapraszają na prezentację cudownych urządzeń przywracających zdrowie lub ułatwiających życie, przy okazji obiecując nagrody za samo przyjście na prezentację. Tam zaś, zostaje stworzony taki klimat, że rzadko który jej uczestnik, oprze się chęci zakupienia zupełnie niepotrzebnej, a przy tym drogiej rzeczy.

Jak się chronić: nie bądźmy naiwni. Na tzw. prezentacji nie kupimy żadnej wartościowej rzeczy. Sprawdzonym jakościowo produktów nie brakuje w sklepach, a że ich ceny są jakie są, świadczyć to może o rzeczywistej jakości towaru.

Na wnuczka
To ostatnimi czasy, jeden z najbardziej popularnych sposobów naciągania starszych ludzi. Oszuści dzwonią i podają się za kogoś z rodziny. Twierdzą, że wydarzyło się coś złego i pilnie potrzebują pieniędzy. Dodają przy tym, że sami nie mogą się po nie zgłosić, tylko przyślą znajomego. Mimo licznych apeli mediów i policji, wciąż sporo osób pada ofiarą tej taniej zagrywki.

Jak się chronić: gdy zadzwoni ktoś z rodziny z prośbą o pieniądze, sprawdźmy u innych krewnych, czy nasz rozmówca rzeczywiście ich potrzebuje. Dopiero gdy się upewnimy, że głos z telefonu, rzeczywiście należy do naszego “wnuczka”, wówczas możemy mu pomóc finansowo.

Na sąsiada
Do domu starszej osoby pukają z reguły dwie osoby. Pod pozorem przekazania wiadomości, dla nieobecnego akurat sąsiada, wchodzą do mieszkania i proszą o kartkę i długopis. Gdy ich życzenie zostanie spełnione, jeden ze złodziei pisze, ogniskując przy tym uwagę gospodarza. Tymczasem jego wspólnik błyskawicznie plądruje mieszkanie.
Jak się chronić: pod żadnym pozorem nie wpuszczajmy takich osób do domu. Jeśli chcemy im pomóc, kartkę i coś do pisania, możemy podać przez uchylone drzwi.

Na telefon
Sprawa załatwiana jest telefonicznie, a następnie osobiście. Do starszej osoby, dzwoni przedstawiciel firmy telekomunikacyjnej, oferującej dużo tańsze usługi od innych operatorów. Po kilku dniach, jej reprezentant zjawia się osobiście, w celu sporządzenia umowy. Kończy się to na tym, że po zmianie operatora, telefon po prostu milczy, a gdy zdenerwowany czekaniem starszy człowiek zerwie umowę, musi płacić za to wysokie kary, o czym oczywiście wcześniej nie został poinformowany.
Jak się chronić: jedynym zabezpieczeniem jest dokładne przeczytanie umowy, najlepiej także przez kogoś z rodziny i zachowanie zdrowego rozsądku przy ewentualnej decyzji o jej podpisaniu.

Na biżuterię
Starszą osobę odwiedza człowiek oferujący po okazyjnej cenie wszelkiej maści biżuterię. Wielu seniorów daje się złapać w tak zastawioną pułapkę i płaci spore pieniądze za bezwartościowe świecidełka.

Jak się chronić: cen rynkowych po prostu nie można oszukać. Jeśli w sklepie złoto lub srebro mają określoną wartość, to nikt przy zdrowych zmysłach, nie przyniesie biżuterii z tych kruszców do naszego domu, by sprzedać nam ją poniżej wartości. Od razu zatem odprawiajmy tego typu “dobroczyńców”.

Na pomoc potrzebującym
Wystarczy zgrabnie ułożony tekst, do tego zdjęcie i jakaś zamazana pieczątka, a to wszystko zalaminowane na kawałku grubszego papieru i już wielu seniorów jest zagrożonych. Naciągacze, którzy pod pozorem zbierania pieniędzy na operację dla umierającego dziecka lub inny szczytny cel, zaczepiają nas niemal na każdym kroku.

Szczególnie na ich działanie narażone są osoby starsze., słynące z tego, że są wrażliwe i mają dobre serca.

Jak się chronić: trzeba zachować zdrowy rozsądek i dokładnie sprawdzić na co i przez kogo są zbierane pieniądze. Jeśli nie mamy na to ochoty, po prostu odeślijmy osobę proszącą nas o datki.

Piotr Pezdan

do “Tak oszuści okradają emerytów”

  1. Kaziu

    Rozpoznałem tego oszusta ze zdjęcia i dane przekazałem policji. Jaka jest nagroda za pomoc w jego ujęciu?

  2. rogol

    Dano temu byly tak zwane „kachozniki”przez ktore,podawano rozne informacje o zagrozeniach czy zarzadzeniach z prezydium miejskiego,teraz tego nie ma bo to byl wymysl komunistow.

  3. ola

    też go znam :>

  4. sovieticus

    działają jota w jotę jak ksiądz-ten też sprzedaje marzenia o życiu wiecznym w dalekiej przyszłości ale kasują tu i teraz

  5. babcia

    Znam go – kreci sie u nas na osiedlu. Uwazajcie na niego ;-)

  6. R

    Ze zdjęcia widać, że w bordowym kapturze to rasowy oszust ;-)

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.