Też nie dali rady

Żużlowcy Marmy po raz pierwszy w tym sezonie przegrali na własnym torze. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. W 67. Derbach Południa górą tarnowskie “Jaskółki”

PGE Marma Rzeszów, podobnie jak wcześniej pozostałe drużyny Enea Ekstraligi, nie znalazła wczoraj sposobu na pokonanie Azotów Tauron Tarnów. Ekipa Marka Cieślaka bezapelacyjnie prowadzi na półmetku fazy zasadniczej. Rzeszowianie zajmują 7. miejsce.

Rzeszowianie na własnej skórze mogli się wczoraj przekonać, jaką siłą rażenia dysponują “Jaskółki”, które umiejętnie dyrygowane przez trenera Marka Cieślaka, “latały” na torze przy ul. Hetmańskiej bardzo wysoko i mimo nie najlepszego początku, wywiozły z Rzeszowa dwa punkty.

Piorunujący początek
Rzeszowianie rozpoczęli od mocnego uderzenia i po 4 biegach prowadzili już 15-9. Dzięki temu trener Marek Cieślak mógł skorzystać z rezerwy taktycznej w osobie Macieja Janowskiego. To właśnie indywidualny mistrz świata juniorów był najjaśniejszym punktem w ekipie “Jaskółek”. Goście błyskawicznie odrobili straty i po 7 biegach to już oni byli na prowadzeniu (20-22). Przed biegami nominowanymi przyjezdni odskoczyli już na 8 “oczek” (35-43) i wydawało się, że jest już po emocjach.

Tymczasem niefrasobliwość gości (w 14. biegu Madsen wyjechał w złym kasku) sprawiła, że gospodarze wygrali podwójnie i przed ostatnią gonitwą dnia przegrywali tylko 40-44. Nadzieje miejscowych kibiców na remis pogrzebał pech Grzegorza Walaska, który w ogóle nie ruszył spod taśmy do ostatniego wyścigu.

Crump na dywanik
W PGE Marmie ze znakomitej strony pokazał się kolejny raz Grzegorz Walasek, dla którego nie było straconych sytuacji. Dzielnie wspierał go Rafał Okoniewski. Miejscowi kibice powoli tracą cierpliwość do Jasona Crumpa. Wydaje się więc, że również prezes Marta Półtorak powinna poprosić Australijczyka na rozmowę, bowiem to, co pokazuje on w tym sezonie, to zdecydowanie poniżej jego możliwości i oczekiwań. W ekipie gości zbyt wiele okazji do pokazania się nie miał wychowanek rzeszowskiego klubu Dawid Lampart, który po pierwszym nieudanym starcie, w kolejnych już się nie pokazał na torze.

PGE MARMA – AZOTY TAURON
42-48
9.    G. Walasek    12+1
(3,1,3,3,2*,d)
10.    M. Kuciapa    3
(1,0,-,2,-)
11.    R. Okoniewski    9
(3,2,d,1,3)
12.    J. Kylmaekorpi    4
(1,0,3,0)
13.    J. Crump    8+1
(2*,2,2,0,2)
14.    M. Gaschka    0
(w,0,0)
15.    Ł. Sówka    6+1
(2,3,1*,0)
AZOTY TAURON
1.    G. Hancock    9
(2,3,0,3,1)
2.    D. Lampart    0
(0,-,-,-)
3.    L. Madsen    6
(2,1,2,1,w)
4.    M. Vaculik    6+2
(d,3,1*,1,1)
5.    J. Kołodziej    11
(1,3,2,2,3)
6.    M. Janowski    14+2
(3,1,2*,3,3,2*)
7.    J. Jamróg    2
(1,0,1)

NC: 66,21 s – Maciej Janowski (1 bieg). Sędziował Piotr Lis (Lublin). Widzów 12 tys.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.