Tłumy na spotkaniu z Hołownią

TARNOBRZEG. Pisze o Bogu tak jak nikt dotąd i jego książki sprzedają się jak świeże bułeczki

Kilkaset osób przyszło w miniony poniedziałek na spotkanie z Szymonem Hołownią, autorem książek katolickich i współprowadzącym show „Mam talent”. Jedni przyszli go zobaczyć, a inni posłuchać.

„Bóg – życie i twórczość” to najnowsza książka publicysty, który wielu widzom kojarzy się wyłącznie z show, w którym szuka się talentów. Szymon Hołownia to przede wszystkim jednak autor książek katolickich oraz dyrektor kanału Religia TV.

- Najważniejszy w moim życiu jest Bóg, to ktoś zupełnie niedościgniony, ktoś, kto gra w zupełnie innej lidze, a wciąż szukam sposobu, by się do niego zbliżyć – mówi Hołownia. Występ w „Mam talent” to tak naprawdę zabawa, jakaś przygoda, oderwanie od tego co robię na co dzień.

Hołownia pisze i mówi o Bogu, w sposób, w który nikt jeszcze w Polsce nie mówił. Korzystając ze swojej wiedzy teologicznej, filozoficznej, ale przede wszystkim wiary przybliża swoim słuchaczom i czytelnikom sens cierpienia, znaczenie miłości i pomaga zrozumieć kościół jako strukturę, która niczym droga, raz szersza, raz węższa, a czasami dziurawa po prostu prowadzi do Boga.

Hołownia dwa razy był dominikańskim nowicjacie, na własnej skórze doświadczył kształcenia duchownych i bardzo precyzyjnie potrafi wskazać błędy, które popełniają duszpasterze w kontaktach z wiernymi.

Więcej o twórczości Hołowni, jego udziale w „Mam talent” oraz przygotowaniach do beatyfikacji Jana Pawła II już w piątkowym wydaniu Super Nowości.

mrok

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.