To koniec Strumyka? ZDJĘCIA

W geście niezadowolenia z decyzji rady gminy Krasne, fani Strumyka na wczorajszej sesji zjawili się z taczkami. Fot. Wit Hadło

PIŁKA NOŻNA. III LIGA. Decyzją radnych Krasnego, Strumyk Malawa nie dostanie 300 tys. zł na modernizację boiska.

– Nie wiem co będzie dalej. Konkretne decyzje zapadną na najbliższym posiedzeniu zarządu – tak o przyszłości Strumyka Malawa mówił tuż po zakończeniu wczorajszej sesji rady gminy Krasne członek zarządu III-ligowca, Ryszard Skomra.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Wczorajsza dyskusja na temat przyznania dotacji dla Strumyka tak na dobrą sprawę w ogóle nie powinna się odbyć. Gmina jeszcze w tamtym roku przyznała bowiem 250 tys. zł na modernizację boiska. Na realizację projektu został nawet zaciągnięty kredyt. Gdy okazało się, że do spełnienia wymagań najtańszej oferty brakuje 16 tys. zł, radnym Krasnego… zabrakło najwyraźniej dobrej woli. Gdyby takową wykazali, Strumyk już dziś mógłby się cieszyć z wyremontowanej płyty. W prowizorium budżetu na rok 2012 na modernizację obiektu w Malawie zostało zapisane 300 tys. zł, jednak na sesji rady, która odbyła się 3 stycznia kwota ta została przeniesiona do Działu Transportu i Remontu Dróg.

Czy w Malawie są trędowaci?
– Jestem już tutaj po raz drugi, ale zapewniam, że ostatni. Nie dzielnie gminy Krasne “Murem Berlińskim”. Boisko będzie służyło nie tylko piłkarzom, ale także dzieciom i młodzieży. Czy w Malawie mieszkają jacyś trędowaci? Dziś przywitałem się z każdym z osobna i jakoś nadal żyję i czuję się świetnie – ironizował obecny na obradach prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, Kazimierz Greń, który razem z działaczami Strumyka apelował o przychylność radnych. Gdzie zatem Strumyk będzie grał wiosną? – Stadion Crasnovii jest obiektem gminnym i zrobimy wszystko, aby umożliwić Strumykowi tam grę – zapewnia wójt gminy, Alfred Maternia. W te słowa chyba jednak nikt nie wierzy. – Jesteśmy w szoku. Nie uznano naszych żadnych argumentów. To nie jest tak, że nie ma pieniędzy, tylko po prostu nie chce się ich dać dla Malawy. Ta decyzja jeszcze bardziej zaogni i tak ciężko sytuację, którą dodatkowo podgrzewa przewodniczący rady gminy, Stanisław Kunysz i jego klika. Ja zawsze widzę szansę na porozumienie, szkoda tylko, że z drugiej strony jej nie widać – kończy Skomra.

Gorąco na koniec
Cała sesja na której zjawili się m.in. kibice i działacze Strumyka zakończyła się małym skandalem. Po odrzuceniu przez radnych wniosku o przyznanie 300 tys. zł dla klubu z Malawy, wzburzeni działacze i kibice Strumyka, którzy na sesji zjawili się z… taczkami w mocnych słowach wyrazili swoją dezaprobatę wobec decyzji radnych. Przewodniczący rady zgłosił nawet wniosek o wezwanie policji. Ostatecznie jednak obyło się bez interwencji, a fani z Malawy chwilę później opuścili salę (w geście solidarności zrobili to także radni wywodzący się z Malawy).

Marcin Jeżowski

do “To koniec Strumyka? ZDJĘCIA”

  1. Piotr

    Rajcy boją się zatwierdzić kasę dla Malawy,skoro łapy po nią wyciąga Rzeszów.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.