Tomasz Tułacz czy jednak ktoś inny?

Najprawdopodobniej dziś Tomasz Tułacz zostanie trenerem piłkarzy Resovii. To on wiosną 2009 roku wprowadzał zespół do II ligi. Fot. Wit Hadło

II LIGA. Dziś powinniśmy poznać nazwisko nowego trenera Resovii.

Dziś powinniśmy poznać nazwisko nowego szkoleniowca Resovii. Największe szanse ma Tomasz Tułacz, trener-koordynator “pasiaków”, który o godzinie 14 spotka się z szefami klubu na decydującej rozmowie.

Tomasza Tułacza wysłuchają prezes Resovii Aleksander Bentkowski, prezes sekcji Adam Sadecki i wiceprezes ds. sportowych Wojciech Zając. Akcje mieleckiego trenera stoją bardzo wysoko i praktycznie tylko on sam mógłby się “wypisać” z powrotu po 5 latach na ławkę “pasiaków”, mówiąc “dziękuję, nie interesuje mnie ta robota”. Czy to jednak jest możliwe?

Wciąż o najwyższe cele
- Media już zrobiły mnie trenerem, ale rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Musimy się zastanowić nad wieloma sprawami i naprawdę jeszcze nic nie jest przesądzone – podkreśla Tułacz.

- Za panem Tomaszem przemawia fakt, iż zna on możliwości zespołu, doskonale wie, na co stać poszczególnych zawodników. Dziś nie możemy pozwolić sobie na zatrudnienie trenera spoza województwa, za duże pieniądze. Nigdy nie wątpiłem w kwalifikacje trenera Tułacza, który z Resovią osiągnął sukces, ale potem sam zrezygnował. Trzeba spokojnie wysłuchać, jaki ma pomysł na tą młodą, pełną zdolnych piłkarzy drużynę – mówi prezes Aleksander Bentkowski, który nadal zamierza walczyć o najwyższe cele. – To chyba oczywiste. Zawodnicy mają grać o zwycięstwo w każdym meczu. Przecież nie będą się trzymać słupa?

Kasa się znajdzie
Nie jest tajemnicą, że dzisiejsza rozmowa kręcić się będzie wokół tematu pieniędzy. Działacze mają jeszcze sześć dni na wypłacenie piłkarzom 70 procent zaległych pensji. – Zdążymy przed 30. czerwca – uspokaja prezes Bentkowski – Wierzę, że sytuacja finansowa klubu niebawem się unormuje.

Jeśli tak się stanie, kadra “pasiaków” może być bardzo podobna do tej z poprzedniego sezonu, co oznaczałoby kontynuację dotychczasowej pracy. Zresztą w klubie nikt nie chce dopuścić do kolejnej rewolucji. Jeśli to Tułacz przejmie stery po Marcinie Jałosze, możemy się spodziewać większego otwarcia na piłkarzy z Podkarpacia i większej liczby resoviackiej młodzieży w kadrze pierwszego zespołu. Ten trener umie pracować z zawodnikami na dorobku i ma dobre oko do wyszukiwania talentów.

Tomasz Szeliga

do “Tomasz Tułacz czy jednak ktoś inny?”

  1. Kamil

    Resoviacka młodzież nie istnieje. To eufemizm od atrapy piłkarzy.. Niestety.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.