Tony jabłek za grosze

Większość sandomierskich jabłek trafia do sklepów w całym regionie. W nich także ceny będą niższe niż rok temu.

SANDOMIERZ. Ceny jabłek lecą w dół. Tylko w ciągu ostatniej doby na największej giełdzie owocowo – warzywnej w regionie ceny spadły o kilkadziesiąt procent!

Piękne, zdrowe i coraz tańsze! Jabłka z największego zagłębia sadowniczego w regionie właśnie trafiają do sprzedaży. Owoców jest tak dużo, że tej jesieni będą one na pewno tańsze niż rok temu. Nie przegapmy takiej okazji.

Od tygodnia, na giełdzie w Sandomierzu pojawia się coraz więcej jabłek i ku zadowoleni klientów z dnia na dzień są one coraz tańsze. – Jabłko celesta, delikates, jersey mac można było wczoraj kupić od 80 gr do 1 zł za kilogram, i w porównaniu z cenami wtorkowymi było to o 20 procent taniej. Jeszcze większy spadek odnotowały odmiany: lobo, malinówka, rubin, szampion i antonówka. Wczoraj można je było kupić od 1 do 1,2 zł za kilogram, a dzień wcześniej nawet od 30 do 60 procent drożej – dowiedzieliśmy się od SORH.

Ceny jabłek lecą w dół, bo sandomierscy plantatorzy nie mogą się doczekać większych odbiorców, szczególnie tych zza wschodniej granicy.

- Najlepiej pasował nam eksport za wschodnią granicę. Gdy pojawiał się kupiec czy to z Ukrainy, czy z Rosji, giełda od razu normalniała. Był zbyt i zadowolenie. Jak nie ma odbiorców z zewnątrz, handel taką ilością towaru nie przynosi ani zysku, ani zadowolenia – mówi sadownik ze Złotej k. Sandomierza.

Brak zbytu dla sadowników, dla zwykłych klientów oznacza jednak spadek cen i wszystko wskazuje, że tej jesieni będzie mogli cieszyć się nie tylko dobrymi, ale i tanimi polskimi owocami.
Na plac sandomierskiej giełdy owocowo – warzywnej w ciągu doby wjeżdża około 2500 pojazdów, olbrzymią większość spośród nich stanowią sprzedający. Ci, którzy wjeżdżają po to, żeby kupić, też nie robią zakupów dla siebie, ale wystawią towar w swoich sklepach i na straganach. Teren, na którym znajduje się giełda należy do gminy Sandomierz. Spółka, która nim zarządza z tytułu opłaty targowej odprowadza do kasy miasta w ciągu roku ponad 5,5 mln zł. To największa opłata targowa w Polsce.

Małgorzata Rokoszewska 

do “Tony jabłek za grosze”

  1. ff

    Dziwne, bo w sklepach ceny jabłek zaczynają się od 3 złotych. A do Sandomierza po 5 kilo jabłek nie pojadę.

  2. roman

    tylko konsumować na zdrowie

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.