Topniejący śnieg nie grozi powodzią

Na razie stan Wisłoka jest stabilny. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego uspokaja.

Coraz wyższe temperatury i masy topniejącego śniegu mogą budzić obawy przed podtopieniami. Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie uspokaja jednak, że jak na razie nie ma zagrożenia powodzią.

- Nie są to zjawiska powodujące jakieś niepokoje. Śniegu co prawda w górach jest dużo, ale równoważy się to z rezerwami powodziowymi na głównych zbiornikach, takich jak Besko, Klimkówka czy Solina. Temperatury w dzień są dodatnie, a w nocy minusowe, więc śnieg topnieje stopniowo. Może natomiast niepokoić rozwój zjawisk lodowych, ale na chwilę obecną nie ma żadnych sygnałów żeby gdzieś powstały jakieś ogniska zapalne z powodu topniejącego lodu czy tworzenia się zatorów lodowych – mówi Kierownik Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie, Stanisław Szynalik.

Obecny poziom wody na rzekach jest bardzo niski i utrzymuje się od kliku dni. Poziom Wisłoka w Rzeszowie wynosi 56 cm, a w Żarnowej (pow. strzyżowski) 177 cm. Są to wskaźniki niższe od średnich z ubiegłych lat. – Na chwilę obecną jest stabilnie, spokojnie – uspokaja Szynalik.

Arkadiusz Rogowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.