Toyota staranowała naukę jazdy

W wypadku ranne zostały dwie osoby jadące „L”-ką

TARNOBRZEG. Dwoje rannych w wypadku. Kierowca jechał na pamięć i wpadł w pułapkę.

4 maja, na skrzyżowaniu ulic Kopernika i 11 Listopada doszło do wypadku, w którym ranni zostali instruktorka nauki jazdy oraz kursant jadący peugeotem. W „L”-kę wjechał kierowca toyoty, który nie zauważył, że od kilkunastu dni na skrzyżowaniu panują zmienione zasady jazdy.

- Do wypadku doszło o godzinie 9. Ze wstępnych ustaleń Policji wynika, że 48 – letni kierowca toyoty corolli nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu peugetowi ze znakiem nauki jazdy i doprowadził do zderzenia pojazdów. W wyniku wypadku ranne zostały dwie osoby: instruktorka nauki jazdy  oraz kursant. Osoby te zostały przewiezione do szpitala, gdzie udzielana jest im pomoc medyczna – mówi kom. Beata Jędrzejewska – Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji.

Badanie alkomatem wykazało, że kierujący byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

Na skrzyżowanie, na którym doszło do wypadku od kilkunastu dni zmieniona jest organizacja ruchu. Ulica Kopernika nie jest tu drogą z pierwszeństwem przejazdu, ale jadący od centrum miasta w kierunku dworca PKP muszą ustąpić pierwszeństwa pojazdom wyjeżdżającym z ulicy 11 Listopada.

Jak dowiedzieliśmy się od osób mieszkających w sąsiedztwie skrzyżowania, jadący na pamięć kierowcy nie zwracają uwagi na nowe oznakowanie, w tym znak „stop” i żółte pasy na drodze wskazujące zmianę zasad jazdy.

– Ciągle ktoś przejeżdża tak, jakby to była ulica z pierwszeństwem – powiedział nam jedna osób obserwujących pracę policji przy wypadku. – Jestem pewien, że dojdzie tu jeszcze do wielu wypadków, bo jest to niestety pułapka dla kierowców jeżdżących na pamięć.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.