Transportowcy dostaną po kieszeni

Podwyżki podatków dotkną również transportowców, których oszukano podczas budowy autostrady. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Radni nie oszczędzili nikogo, nawet oszukanych na budowie autostrady.

Od przyszłego roku wzrośnie podatek od ciężarówek, ciągników, autobusów i innych środków transportowych, które zarejestrowane są na terenie gminy Kolbuszowa. Średnio wypada około cztery procent więcej niż w tym roku. Podwyżka ta obejmie również oszukanych transportowców, którzy dowozili kliniec na budowę autostrady, mimo że radny Jan Sobierski gorąco apelował, aby ich tym razem oszczędzić.

Podwyżka podatku od środków transportowych w przyszłym roku wyniesie od 20 do 100 zł (w zależności od tonażu pojazdu, liczby jego oś, nacisku itp.) w skali roku. Najniższy podatek od ciężarówek wyniesie 680 zł, najwyższy – 2700 zł. Z kolei w przypadku ciągników – 1590 i 2810 zł, przyczep i naczep – 880 zł i 1920 zł, oraz autobusów – 1350 zł i 1450 zł.

Temat podwyżek stanął na Radzie Miejskiej. Ta głosowała na tak, ale jednomyślna w swej decyzji nie była. – Wiele firm transportowych z naszego terenu, które woziły kliniec na budowę autostrady, nie otrzymało należności od wykonawców tej inwestycji. Do tego musieli zapłacić VAT za wystawienie faktur. Dziś ci ludzie w większości są na granicy bankructwa. Prosiłbym więc, żeby odstąpić w ich przypadku od podwyżki – apelował radny Jan Sobierski.

Stanisław Zuber, skarbnik gminy, był jednak nieugięty. – W przypadkach trudnych, gdy podatnik zwracał się o umorzenie części lub całości podatku z uzasadnieniem, nie zdarzyło się, żeby pan burmistrz odmówił mu tego – podkreślił. – Prosiłbym jednak, by nie stosować tego zwolnienia kompleksowo, bo nie wszyscy mają te problemy – zastrzegł skarbnik.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.