Trojaczki poszły do pierwszej komunii

Kamil, Marcin i Damian spisali się na medal, a ich rodzice nie kryli dumy.

TARNOBRZEG. Byliśmy na komunii świętej trojaczków. Kamil, Marcin i Damian spisali się na medal, a ich rodzice nie kryli dumy.

Potrójna komunia w Tarnobrzegu. W parafii Marki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu wśród ponad 80 dzieci, które przystąpiły do pierwszej komunii było także trzech synów państwa Ewy i Ireneusza Osemlaków.

Pierwsza komunia św. to duże wydarzenie w życiu każdego dziecka oraz niemałe przeżycie dla każdego rodzica. Nie trudno sobie wyobrazić ile pracy i wysiłku w przygotowanie tej pięknej uroczystości musieli włożyć rodzice, a przede wszystkim mama trojaczków.
- Przygotowania do komunii św. trwały już od września, bo wtedy chłopcy rozpoczęli naukę modlitw i regułek, których znajomość była obowiązkowa przed przystąpieniem do komunii św. – mówi Ewa Osemlak. – Odpytywałam ich razem i osobno i na szczęście wszystko zaliczali w wymaganych terminach.

- Z jednej strony, wiadomo, że na takiej komunii jak nasza, znajdzie się więcej gości, niż gdy do sakramentu przystępuje jedno dziecko, ale z drugiej strony, nie organizuję takiej uroczystości trzy razy, ale tylko raz – śmieje się pani Ewa i nie kryje, że zdaje sobie sprawę z tego, że to nie tylko ona ponosi większy wysiłek, ale i goście, którzy mają do obdarowania prezentami aż trzech chłopców.

Kamil, Marcin i Damian świetnie sprawili się w roli głównych bohaterów wczorajszego dnia, a jedyne co ich troszkę stresowało to sobotnia spowiedź. Każdego z synów po kolei do konfesjonału prowadził jednak tata, pan Ireneusz, co dodawało im trochę odwagi.

Małgorzata Rokoszewska

 

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.