Trzeci raz Stali u siebie.

Konrad Maca i Adnreja Prokić (w środku) do autorzy pierwszego gola dla Stali.

II LIGA. Stal wygrywa z Puszczą.

Kiedy Stal grała pressingiem przeciwnik bardzo szybko się gubił. Szkoda, że gospodarze grali w ten sposób tylko chwilami. Rwana gra biało-niebieskich, mogła ich drogo kosztować. Biało-niebiescy wygrali trzeci mecz z rzędu na własnym terenie.

Stal z polotem zagrała przez 20 minut pierwszej połowy meczu. Wtedy piłkarzom trenera Szymańskiego wychodziło niemal wszystko. Dobrze, że udało im się w tym okresie gry strzelić dwa gole, bo w drugiej połowie gospodarze już tak dobrze nie wyglądali.

Piłkarze Stali Stalowa Wola bez obaw jechali na mecz do Elbląga. Tamtejsza Olimpia rzeczywiście okazała się papierowym tygrysem i można było nawet z nią wygrać. Ostatecznie padł jednak bezbramkowy remis.

Piłkarze Resovii w drugim kolejnym meczu, powiększyli swój dorobek. Tym razem tylko o jeden punkt, ale biorąc pod uwagę, że grali na wyjeździe, z jednym z kandydatów do awansu, to i tak niezły dorobek.

Więcej w Super Nowościach

opr.pb

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.