Trzeźwy, ale nieostrożny

Fot. Archiwum

PRZYSZÓW, STALOWA WOLA. Fatalną reputację zaczyna mieć wojewódzka droga 872 w gm. Bojanów.

Wielu kierowców skraca sobie nią dojazd ze Stalowej Woli i Rzeszowa. Nawierzchnia w miarę dobra, więc niektórzy próbują przyspieszyć. Zapominają, że wokół są lasy, rzeki i stawy, a to znaczy, że nawierzchnia może być oblodzona. Zwłaszcza w zimie, gdy po ciepłym dniu wystarczy trochę cienia przed zachodem słońca, by czarny asfalt błyskawicznie pokrył się cienką warstwą lodu.

O tej porze we wtorek fiatem doblo jechał 56-letni rzeszowianin. Mocniej wcisnął pedał gazu i po chwili jego auto wylądowało w rowie. Kierowca trafił do szpitala. Był trzeźwy, ale to za mało, by bezpiecznie dojechać. Na tym odcinku co kilka dni dochodzi do podobnych wypadków. Na razie bez tragicznych skutków, ale w ub. roku było kilka śmiertelnych.

jam

do “Trzeźwy, ale nieostrożny”

  1. Jaroslaw

    Ciekawe to skracanie drogi. Z Rzeszowa do Stalowej przez Sokołów, Kamień i nisko jest 69 km. Przez Bojanów jest 75 km.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.