Trzy dni i dwie noce obok Kronospanu

Protest obok Kronospanu trwał nieprzerwanie trzy dni i dwie noce. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Ludzie koczowali obok zakładu, który obwiniają o zatruwanie powietrza.

Od piątku do niedzieli (12-14 bm.) mielczanie koczowali obok wejścia głównego firmy Kronospan. To był ich protest przeciwko zatruwaniu powietrza przez tę fabrykę.  Teren przy ul. Wojska Polskiego, gdzie odbywała się blokada, oznaczono i rozbito duży namiot. Najgorzej było w nocy – szczególnie pierwszej, która była wyjątkowo zimna. Na szczęście wcześniej rozstawiono koksowniki, przy których można było się jakoś ogrzać.

Akcja nazwana blokadą Kronospanu rozpoczęła się o godz. 15 w piątek (12 bm.) i zakończyła się o godz. 20 w niedzielę (14 bm.). Protest przebiegał w pokojowej atmosferze.

Najgorzej było w nocy

Na miejscu przez trzy dni i dwie noce koczowało kilkadziesiąt osób, blokując w ten sposób ul. Wojska Polskiego, która prowadzi do zakładu. Teren ten został oznaczony, a droga została wyłączona z ruchu kołowego. Przez cały czas protestującym towarzyszyła policja. O swoje bezpieczeństwo zadbał też Kronospan, którego strzegły zastępy ochraniarzy. 

Mieszkańcy rozłożyli duży namiot, wystawili też tzw. czarną księgę, w można było napisać, co się myśli o firmie. Mniej więcej co godzinę podchodzili do bramy fabryki i włączali tam syreny alarmowe. Z kolei dzieci, których też nie brakowało, pisały na jezdni hasła i rysowały obrazki dotyczące zamieszczonego środowiska w ich mieście. Najgorzej było w nocy, szczególnie w pierwszą z piątku na sobotę, kiedy koczującym dokuczało zimno. Na szczęście były koksowniki, przy których można było się jakoś ogrzać.

Koalicja pięciu miast

W sobotnie południe na miejscu zjawili się przedstawiciele czterech miast, które mają te same problemy co Mielec. Są to: Szczecinek, Biskupiec, Żary i Skawina. Uroczyście zawiązano koalicję, której celem jest wspólna walka o czyste powietrze. Porozumienie to dotyczy skoordynowanych działań w trzech obszarach: na rzecz ochrony środowiska, przeciwdziałanie jego niszczeniu przez przemysł, oraz monitoring emisji zanieczyszczeń.

Po zawiązaniu koalicji miast, na miejscu blokady odbył się… koncert rockowy. Następnie protestujący podeszli pod zakład, gdzie wykrzyczeli, co o nim myślą, zapalili też znicze, włączyli syrenę alarmową i odtworzyli marsz pogrzebowy. Najwyraźniej to kogoś przestraszyło, bo chwilę potem na miejscu zjawiły się dwa policyjne busy wypełnione funkcjonariuszami. Po chwilowym zamieszaniu mundurowi odjechali z miejsca blokady.

Wsparcie rowerzystów

W niedzielę (14 bm.) ok. godz. 15 protest wsparli mieleccy rowerzyści. – Wybrałem się w piątek pod bramę Kronospanu i wróciłem do domu wściekły. Rok temu wyszło na ulice tysiące mielczan. Dziś jest ich dużo mniej. Postanowiliśmy więc ich wesprzeć. Spotkaliśmy się pod Górką Cyranowską, by później pojechać pod Kronospan, a tam podziękować tym, którzy koczują w namiotach i walczą dla nas o czyste powietrze – mówi jeden z rowerzystów.

Blokada Kronospanu zakończyła się w niedzielę o godz. 20. To był trzeci taki protest mielczan przeciwko firmie, którą obwiniają o zatruwanie powietrza, czego efektem jest m.in. wzrost zachorowań na nowotwory, choroby dróg oddechowych, alergię i autyzm. Za każdym razem mieszkańcy domagają się jednego: natychmiastowej ewakuacji firmy z miasta. Te bardziej realne postulaty manifestantów to m.in.: ograniczenie limitów emisji zanieczyszczeń, pomiar ciągły na wszystkie źródła emisji i dokonanie pełnej hermetyzacji zakładu.

Paweł Galek

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Kaganiec Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kaganiec
Gość
Kaganiec

Żreć co Władza dała!!!Nie narzekać bo podniesiemy wysokość rat kredytów hipotecznych!!!