Trzytygodniowa laba uczniów

Uczniowie młodszych klas się cieszą, bo mogą mieć prawie trzy tygodnie wolnego. Nauczyciele obawiają się, że dojdzie do dezorganizacji w szkołach. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Zmiany w terminach egzaminów w gimnazjach i liceach spowodują bałagan?

Wśród nauczycieli zawrzało – uczniowie mogą mieć nawet trzy tygodnie wolnego przez egzaminy gimnazjalne i matury. Wszystko przez nowo opracowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną terminy egzaminów. Nauczyciele dostrzegają też problemem zbyt krótkich przerwy między kolejnymi egzaminami przeprowadzanymi w tym samym dniu. Belfrzy są obudzeni, a CKE rozkłada ręce.

Maturzyści do pierwszego egzaminu (z języka polskiego) podejdą 4 maja. Do tej pory testy z wiedzy podstawowej i rozszerzonej z języka polskiego (i matematyki) odbywały się jednego dnia. Teraz na każdy z tych przedmiotów będą przypadały dwa dni. Jeśli przy szkole funkcjonuje gimnazjum, to uczniowie będą mieć dużo więcej wolnego, bo nawet trzy tygodnie. Powodem są egzaminy gimnazjalne, które odbędą się przed weekendem majowym. Póki co niektórzy dyrektorzy szkół są optymistyczni. – My się o to nie martwimy, ponieważ klas gimnazjalnych jest u nas niewiele – mówi Wojciech Wilk, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr 2 w Rzeszowie. – Jeśli chodzi o maturzystów, to w pierwszym tygodniu zajęć w szkole nie będzie, ale postaramy się, żeby w kolejnym wszystko funkcjonowało normalnie – dodaje. Jednak szkoły z większą ilością klas mogą mieć problem.

Czasu może braknąć

Egzaminy gimnazjalne potrwają trzy dni. Pięć testów odbędzie się w dniach od 24 do 26 kwietnia. W pierwszym dniu uczniowie podejdą do egzaminów z historii lub wiedzy o społeczeństwie, a po wyznaczonej przerwie odbędzie się test z języka polskiego. Kolejnego dnia przeprowadzony zostanie egzamin z przedmiotów przyrodniczych, a po przerwie – z matematyki. Ostatniego dnia (26.04) uczniowie podejdą do testu z języka obcego. Nauczyciele mają wątpliwości, co do wyznaczonych przerw. – Uczniowie z dysfunkcją mogą mieć problem – Czas między kolejnymi egzaminami może okazać się niewystarczający dla nich – mówi nauczycielka jednego z rzeszowskich gimnazjów.

***
Dyrektorzy zapewniają, że przeprowadzane egzaminy nie odbiją się negatywnie na młodszych klasach. Czas pokaże czy rzeczywiście postarają się tak zorganizować zajęcia, aby uczniowie nie stracili zajęć – bo z wiedzą u nich i tak bywa różnie.

Ewelina Nawrot

do “Trzytygodniowa laba uczniów”

  1. TARA

    tylko rząd i-d-i-o-t-ó-w może mieć takie pomysły, no cóz z woli narodu rządzą krajem, na tym polega głupota tzw demokracji

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.