Tusk oszukał dzieci

Opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem wymaga nie tylko poświęcenia czasu ale i sporo pieniędzy. Wie o tym Paweł Wierzbowski z Rzeszowa, który oprócz dwójki zdrowych dzieci ma pod opieką niepełnosprawnego synka. Fot. Wojciech Piątkowski

PODKARPACIE. Premier obiecał niepełnosprawnym dzieciom godne życie, przez pół roku nic nie zrobił w tym kierunku

Tysiące kobiet rzuciło kiedyś pracę by opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem. Dostawały za to 520 zł świadczenia pielęgnacyjnego miesięcznie i 153 zł zasiłku “na dziecko”. We wrześniu 2011 roku Donald Tusk spotkał się z przedstawicielami rodziców dzieci niepełnosprawnych i obiecał im “godne życie”. Miało być więcej pieniędzy, możliwość dorabiania do świadczenia, podniesienie progu dochodowego, od którego należy się “pomoc”. Żaden z tych postulatów nie został spełniony. “Okłamałeś nas premierze” – piszą w liście do niego rodzice niepełnosprawnych.

- Sama wychowuję niepełnosprawnego syna z ciężkim porażeniem mózgowym. Musiałam zrezygnować z pracy żeby móc się nim opiekować. Miesięcznie otrzymuję 520 zł świadczenia pielęgnacyjnego (z tytułu rezygnacji z pracy) i 153 zł zasiłku na dziecko. Jest nam bardzo ciężko. Cały czas siedzimy więc na “garnuszku” opieki społecznej. My nie chcemy “Bóg wie czego”. Chcemy mieć pieniądze na wychowanie i leczenie naszych dzieci – mówi Elżbieta z Rzeszowa.

Od 2004 roku nic się nie zmieniło, oprócz cen, które poszybowały w górę
Rodzice niepełnosprawnych nie żądają dużo. Chcą tylko godnie żyć. – Prosimy o podwyższenie świadczenia pielęgnacyjnego, zniesienie bariery wieku dziecka w warunkach uprawniających rodzica/opiekuna do zasiłku opiekuńczego w przypadku dzieci niepełnosprawnych, stworzenie sieci łatwo dostępnych placówek dziennego pobytu szczególnie dla dzieci z umiarkowanym i znacznym stopniem niepełnosprawności oraz niepełnosprawnością sprzężoną – piszą w liście do premiera.

Wysokość świadczeń rodzinnych i pielęgnacyjnych oraz progów dochodowych nie zmieniła się od 2004 roku. Być może od listopada coś się zmieni, bo trwają prace nad zmianą ustawy regulującej kwestię świadczeń rodzinnych. – Przede wszystkim ma wzrosnąć próg dochodowy z 504 do 574 zł (w przypadku dziecka niepełnosprawnego w rodzinie z 583 do 664 zł) – mówi Elwira Kochanowska – Pięciak, z-ca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie. – To powiększyłoby krąg osób uprawnionych do pomocy społecznej. Tylko w rzeszowskim MOPS świadczenie pielęgnacyjne pobiera 350 osób, z czego ponad 200 to rodzice opiekujący się niepełnosprawnym dzieckiem (ponad 100 to osoby opiekująca się członkiem rodziny np. wnuczek – babcią). Ponadto do czerwca obowiązuje specjalna zapomoga, 100 zł, dla rodziców opiekujących się niepełnosprawnym dzieckiem i mających przyznane świadczenie pielęgnacyjne.

Anna Moraniec

do “Tusk oszukał dzieci”

  1. anna

    na nowe limuzyny mają pieniądze tu nikt nie powie, że jeśli chcą jeździć wygodnie niech ze swojego dołożą!!! przecież to nic innego jak pieniądze pochodzące z podatków na ten ekskluzywny zakup! wolę aby moje podatki, jeżeli już muszę je płacić szły na potrzeby chorych dzieci aniżeli na wożenie tyłka przez jakiegoś człowieka , który nic za przeproszeniem nie wie o życiu!

  2. Henryk. Sz

    Brawo Podkarpacie! Brawo Rzeszów! Na dzień dzisiejszy tych kilka bitew z Rządem możemy uznać za małe porażki… Ale w końcu najważniejsze aby wygrać wojnę. Oby więcej takich osób w Polsce to na pewno zwyciężymy. Hasło na dziś „Jednoczymy się we wspólnej walce o prawa O.N. i ich opiekunów. Po więcej informacji zapraszam na Forum http://www.rodzinyon.pl/forum i na Facebooka też „RodzinyON” Codziennie nowe informacje. Administrator Portalu i Forum. Henryk Sz.

  3. Zdziseq

    A czy nie jest tak, ze o wlasne dzieci powinnismy dbac sami, zamiast wierzyc w zapewnienia politykow?

    • Barbara

      A jak Pan myśli, cz my nie dbamy o nasze dzieci sami? Chodzi tylko o to, że przy niepełnosprawnym dziecku nie można podjąć pracy, gdyż dziecko wymaga całodobowej opieki. Proszę poznać jakąś rodzinę, która wychowuje dziecko lub dzieci niepełnosprawne. Proszę zobaczyć jak żyją, a potem stawiać takie krzywdzące opinie. Ja nikomu nie życzę aby Bóg go obdarzył niepełnosprawnym dzieckiem, aby to zrozumiał. Wystarczy trochę empatii i szacunku dla wszystkich ludzi i można to pojąć nawet małym rozumkiem. W każdym rozwiniętym kraju rząd troszczy się o najsłabszych – chorych, niepełnosprawnych i dzieci. Może Polska do tego dojrzeje. Każdy niech pamięta moją dewizę – dziś chodzisz jutro możesz jeździć (wózkiem inwalidzkim). Zastanówcie się ludzie zanim napiszecie jakiś krzywdzący albo bezmyślny komentarz. Życzę wszystkim, aby zawsze byli zdrowi.

  4. Tomasz

    To jest paranoja banda złodziei i oszustów tylko szkoda ze Bóg nie obdarzył Tuska chorym dzieckiem i wtedy by zobaczył jak to jest wychować chore dziecko za taka kwote.

    • Stefan

      Pan chyba nie wie co pisze Panie Tomaszu?

      • Tomasz

        Ja doskonale wiem co pisze i moge nawet mu to powiedziec prosto w oczy.Bo naprawde ludzie się borykają z problemami i niemają zaco leczyć dzieci których jest naprawde dużo tylko oni są ślepi i tylko dbają o swoje dobro i nipomagaja ludiom bo poco.

  5. Józef

    Ja jestem ciekawy kto pierwszy skutecznie skieruje do TK sprawę świadczenia pielęgnacyjnego dla dziecka w kwocie 520 zł i zarazem dla niepełnosprawnego posła w kwocie 6.000, 00 zł (słownie szść tysięcy złotych!! ?????????
    Tych pytań co do oszustw rządu Tuska i Pawlaka jest sporo, tylko kto na te pytania odpowiada?.

  6. wiesiek

    Nasze dzieci są Tuskowi obojętne! Jego dziecko to ponad rok było kuszone ofertą pracy na lotnisku w Gdańsku i się zdecydowało. Nasze dzieci nie będą kuszone ofertami pracy

    • Anna

      Opiekuje sie dzieckiem niezdolnym do samodzielnej egzystencji od 17 lat, obecnie pracuje -nie pobieram świadczenia -a w tym czasie dziecko jest w OREW przez 8 godzin. Nie wiem jak długo dam rade tak ciagnąć , ale opieka w naszym kraju fatalna. Chciałabym, zeby umozliwiono rodzicom którzy przebywaja na świadczeniach dorobienie sobie chociażby do jakiejś kwoty, bo czasem kilka godzin mozna wygospodarować na pracę , a u nas albo świadczenie- albo praca- to prowadzi do zafałszowania prawdy ,i do ubóstwa…A po 20 latach pracy powinno wrócic prawo do emerytury w przypadku rodzica niepełnosprawnego dziecka

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.