Twierdzą, że ceny wody nie wzrosną

TARNOBRZEG. Magistrat uspokaja w sprawie sprzedaży 45 proc. udziałów w Tarnobrzeskich Wodociągach.

Władze Tarnobrzega chcą czasowo zbyć do 45 proc. udziałów w spółce Tarnobrzeskie Wodociągi. Liczą, że pozyskają w ten sposób do 25 mln zł. Według umowy zawartej z Funduszem Inwestycji Samorządowych PFR, miejska spółka po dwóch latach zacznie odkupywać zbyte udziały. Mieszkańcy obawiają się o wzrost cen.

Tarnobrzeski magistrat właśnie przekazał część informacji dotyczącej umowy, która jest nowością w skali miasta. Zakłada bowiem, że zbyte na rzecz Funduszu Inwestycji Samorządowych PFR FIS udziały, zostaną z czasem od niego odkupione. Po 2039 roku, całość udziałów Tarnobrzeskich Wodociągów znów miałaby należeć do miejskiej spółki. Transakcję, która budzi kontrowersje nie określa nawet mianem sprzedaży.

– W związku z zapewnieniem okresu karencji spółce Tarnobrzeskie Wodociągi  wykup udziałów rozpoczyna się w 2022 r. i trwać będzie do 2039 r. Koszt wykupu rośnie o 2,2  proc. rok do roku. Umowa daje możliwość wcześniejszego wykupu udziałów.  Nominalny koszt transakcji obsługiwanej w latach 2022-2039 wynosi 43,5 mln zł i uwzględnia  składnik inflacji. Realny koszt transakcji (bez inflacji) wynosi 32 mln zł – tłumaczy Wojciech Lis, rzecznik Urzędu Miasta Tarnobrzega.

Prawo pierwszeństwa nabycia udziałów zbywanych przez Fundusz będzie przysługiwało Gminie Tarnobrzeg, z zastrzeżeniem wyłączenia tego prawa w przypadku nabywania Udziałów Funduszu przez Spółkę. Zapewnia o tym Urząd Miasta Tarnobrzega

– Gmina Tarnobrzeg może wykupić udziały jeśli Spółka nie będzie miała takiej możliwości. Gmina Tarnobrzeg zobowiązuje się podjąć wszystkie działania niezbędne do powzięcia stosownych uchwał upoważniających Spółkę do nabycia udziałów, a także do udzielenia niezbędnego wsparcia. Jeśli w określonych terminach nie nastąpiłby wykup udziałów Funduszu, wówczas ten będzie miał prawo jednostronnie oraz ze skutkiem natychmiastowym odstąpić od umowy. Spółka może jednak uzgadniać z Funduszem ewentualne przesunięcia terminu wykupu udziałów – wyjaśnia Lis.

Co z cenami wody?

– Transakcja nie wpływa i nie wpłynie na wzrost taryf za wodę i ścieki. Taryfy reguluje rządowy regulator cen wody, jakim jest Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Nie bez znaczenia na wzrost taryf za wodę i ścieki mają wskaźniki makroekonomiczne i mikroekonomiczne, w tym wzrost cen energii elektrycznej, płacy minimalnej, amortyzacja – zapewnia Wojciech Lis.

Wątpliwości związane ze zbyciem udziałów dotycząc także możliwości inwestycyjnych Tarnobrzeskich Wodociągów. Czy spółka udźwignie ciężar odkupu udziałów i będzie ją stać na inwestowanie w nową infrastrukturę wodno-kanalizacyjną, utrzymanie obecnej i pokrycie kosztów awarii?

– Obsługa transakcji nie naruszy standardu świadczonych przez Tarnobrzeskie Wodociągi usług. Transakcja nie blokuje także inwestycji rozwojowych finansowanych dotychczas ze środków zewnętrznych Unii Europejskiej, funduszy publicznych NFOŚiGW, WFOŚiGW w Rzeszowie oraz wkładów kapitałowych Gminy Tarnobrzeg. Wykup przewidziany jest z nadwyżki środków pieniężnych, jakie byłyby akumulowane po opłaceniu kosztów działalności operacyjnej i inwestycyjnej oraz finansowej nadając im pierwszeństwo nad wykupem udziałów – twierdzi urzędnik.

mrok

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o