Tylko prezydent może zatrzymać inwestycję

Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa, uważa, że droga wzdłuż torów i tak w przyszłości ma powstać. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Budowa kontrowersyjnej drogi przez Miłocin, Baranówkę i Przybyszówkę nieunikniona?

– Argumenty mieszkańców są populistyczne – mówi Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa. Tak radny podsumował powoływanie się protestujących przeciwko budowie drogi szybkiego ruchu przez środek osiedla mieszkańców osiedli Miłocin, Baranówka i Przybyszówka na zanieczyszczenie środowiska, hałas i odcięcie jednego osiedla od reszty miasta.

Wtorkowe spotkanie mieszkańców z władzami miasta nie doszło do skutku z powodu nagłego wyjazdu prezydenta Tadeusza Ferenca i wiceprezydenta Marka Ustrobińskiego. – Uznaliśmy, że nie ma sensu prowadzić rozmów bez ich obecności – mówi Andrzej Dec.

Mieszkańcy uporczywie walczą o to, aby nie dopuścić do budowy drogi prowadzącej do specjalnej strefy ekonomicznej “Rzeszów-Dworzysko” pod oknami ich domów. Chcą, aby droga przebiegała wzdłuż torów. Andrzej Dec uważa, że droga w tym miejscu też jest potrzebna i powstanie w drugiej kolejności. Podkreśla również, że nazwa inwestycji: “Budowa dróg (…) do terenów inwestycyjnych (…)” jest niefortunna. – Mieszkańcy obawiają się ruchu pojazdów ciężkich, a przecież można postawić stosowny znak, który zabroni poruszania się np. tirów. Dla nich dojazd będzie możliwy od S19 i A4 – zapewnia.

Mieszkańcy muszą zaczekać na oficjalną decyzję prezydenta w sprawie ewentualnego wycofania się z budowy drogi w tym miejscu. Deklaracje słowne nie wystarczą.

***   

Bez wątpienia rozbudowa już istniejących dróg jest konieczna w celu usprawnienia komunikacji w mieście. Tylko, czy zdanie ponad tysiąca mieszkańców, którzy podpisali się pod protestem nie ma znaczenia?

Ewelina Nawrot

8
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
hermikikacperlulzPietia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
her
Gość
her

potwierdzam , że już w 2005 , a może nawet wcześniej te plany widziałem na papierze.Potrzebna dla miasta trasa zaplanowana długo czekała na realizację.

miki
Gość
miki

Nie budujcie dro, kupujcie se helikoptery i fruwajcie!!!!
drogi to krwioobieg wspolczesnego swiata
nawet jak setki pieniaczy protestuja to nie powinno to miec wplywu na rozwoj tego zapyzialego miasteczka

kacper
Gość
kacper

a wieloletnie plany do kosza bo babcie z baranówki zmieniły zdanie?

lulz
Gość
lulz

gdzieby dziadek podarowal tyle ton smoly

Pietia
Gość
Pietia

Wtorkowe spotkanie mieszkańców z władzami miasta nie doszło do skutku z powodu nagłego wyjazdu prezydenta Tadeusza Ferenca i wiceprezydenta Marka Ustrobińskiego- gdzie niby tak pilnie musieli wyjechać i nie wiedzieli o tym wcześniej ? bardzo zabawne…po prostu zignorowali mieszkańców i maja ich gdziekolwiek… dziadek znajduje czas na mecze a nie znajduje czasu dla tych dla których nie robi łaski…żenada…czas na zmiany chyba juz najwyższy…

sev
Gość
sev

Pani E.Nawrot jest „znakomita”. Tego rodzaju komentarze odredakcyjne są na poziomie naprawdę wstydliwym. Przecież ta opinia jest żenująco nic nie znacząca i lepiej jej wogóle nie zamieszczać. Nie szkoda papieru ?! Będę z niecierpliowością śledził kolejne komentarze pani redaktor, w których będzie wyjaśniała „zawiłości omawianego tematu”.

marek
Gość
marek

zgadzam się z tambylcem, ale z jedną uwagą: nie jako dojazd do strefy (tylko tak, jak była planowana pierowtnie czyli z połączeniem do Krakowskiej w rejonie wylotu ul.Ceramicznej) i nie jako ekspresowa ani przyspieszonego ruchu, tylko jako kolejna zwykła szeroka dwupasmowa ulica miejska: jak Powstańców Warszawy czy Okulickiego na przykład.

tambylec
Gość
tambylec

Nie ma, droga jest w planach od dawna i powstać musi.