Ubezpieczeniowy bubel

- Centralny Wykaz Ubezpieczeń nie jest idealny - przyznaje Marek Jakubowicz z NFZ. Fot. Wojciech Preisner

KRAJ. Żywy czy nie, w wykazie ubezpieczeń i tak jest.

Rząd usilnie próbuje rozwiązać problem z ubezpieczeniami. Ulepszony Centralny Wykaz Ubezpieczonych ma pomóc lekarzom w sprawdzaniu, czy ich pacjenci na pewno są ubezpieczeni. Państwo chce wydać ok. 10 mln złotych na udoskonalenie tego systemu. Problem w tym, że pieniądze ten i czas (ma być gotowy na wrzesień) mogą okazać się niewystarczające.

Błędów w CWU jest bez liku. Najlepszym przykładem jest to, że według tej bazy danych ubezpieczonych jest. 42 mln osób, a więc niemal o 4 mln więcej niż obywateli kraju. Co więcej, w wykazie jest też parę milionów osób, które… nie żyją, a nadal figurują w Centralnym Wykazie Ubezpieczeń. Dostać się na listę ubezpieczonych pacjentów jest niezwykle łatwo, ponieważ wystarczy dokonać przynajmniej jednej opłaty składki ubezpieczeniowej. Nikt bowiem nie kontroluje, czy składki są później opłacane. – Wykaz ten nie jest doskonały – przyznaje rzecznik prasowy POW NFZ w Rzeszowie, Marek Jakubowicz. – Mogą się tam bowiem znaleźć osoby niewyrejestrowane z ubezpieczenia zdrowotnego, ale też może tam brakować osób które są ubezpieczone. Dzieje się tak z różnych względów, głównie jednak ze sposobu odprowadzania składki. Dane o osobach ubezpieczonych trafiają bowiem do CWU z ZUS, KRUS i MSWiA – wyjaśnia.

***

Państwo zamiast brnąć w uparte i inwestować w niedoskonałe systemy, powinno popracować nad wprowadzeniem rozwiązań, które raz na zawsze rozwiążą dylemat lekarzy (czy pacjent, aby na pewno jest ubezpieczony) i uwolnią samych pacjentów od ponoszenia odpowiedzialności za buble, które zamiast im służyć, zwykle szkodzą. Dobrym rozwiązaniem są karty czipowe, które dobrze sprawdzają się na Śląsku. Zapisane są na nich informacje o pacjencie (ubezpieczeniu, chorobach) i lekarz może bez obaw “wpisać” na nie receptę.

Ewelina Nawrot

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.