Ucieczka z mężczyzną na masce samochodu

RZESZÓW. Niejeden film akcji nie powstydziłby się takiego scenariusza jaki miał miejsce kilka dni temu w Rzeszowie

Był pościg, jazda na masce samochodu, a także wybite szyby i uszkodzone lusterka. Jednego z napastników złapali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego, którzy byli przypadkowymi świadkami całego zdarzenia. Zatrzymano także kierowcę, który „przewiózł” agresywnego mężczyznę na masce samochodu.

Wszystko zaczęło się tuż przy Moście Zamkowym, gdzie na światłach zatrzymały się dwa samochody. Z golfa wyskoczyło trzech mężczyzn po czym nie zastanawiając się długo doskoczyło do fiata bravo i próbowało, szarpiąc za klamki otworzyć drzwi. W pewnym momencie kierowca fiata ruszył. Jeden z krewkich mężczyzn postanowił nie odpuścić i… wskoczył na maskę samochodu. Kierowca nie zatrzymał się, a jeszcze dodał gazu. Widząc to dwóch kompanów mężczyzny ruszyło w pościg swoim golfem.

- Z leżącym na masce mężczyzną, fiat i ścigający go golf przejechały aż do ulicy Rejtana, gdzie przed kolejnymi światłami oba pojazdy zmuszone zostały do zatrzymania się. W wyniku nagłego hamowania jadący na masce fiata mężczyzna spadł na ziemię – relacjonuje podinspektor Zbiniew Kocój, oficer prasowy rzeszowskiej policji. Poobijany mężczyzna i tym razem nie odpuścił. Szybko wstał i razem ze swoimi kolegami powybijał we fiacie boczne szyby i urwał zewnętrzne lusterka.

Przypadkowymi świadkami zdarzenia byli policjanci z CBŚ, którzy złapali kierowcę golfa. Zatrzymano także trzy osoby jadące fiatem. Złapani mężczyźni mieszkają w Rzeszowie i mają od 18 do 20 lat. Żaden jednak z nich nie chciał nic powiedzieć policjantom i nie żądał ścigania krewkich mężczyzn. – Zgłosił się jednak ojciec kierowcy, który jako współwłaściciel samochodu zażądał ścigania sprawców zdewastowania jego auta. Straty ocenił na ponad 1 tys. zł – mówi podinspektor Kocój.

Kierowca golfa oraz dwóch jego kompanów będzie odpowiadało za uszkodzenie auta. Grozi im 5 lat więzienia. Obydwaj kierowcy odpowiadać będą także za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

Grzegorz Anton

ganton@pressmedia.com.pl

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.