Uczniowie nie mogą spędzać 10 godzin w szkole!

- To niedopuszczalne, żeby uczeń przebywał 10 godz. w szkole, podczas gdy pracownik ma 8-godzinny czas pracy - podkreśla Stanisław Kłak, prezes ZNP na Podkarpaciu. Fot. Wit Hadło
– To niedopuszczalne, żeby uczeń przebywał 10 godz. w szkole, podczas gdy pracownik ma 8-godzinny czas pracy – podkreśla Stanisław Kłak, prezes ZNP na Podkarpaciu. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Szkoły branżowe świecące pustkami, a licea są przepełnione. Ósmoklasiści martwią się o przyszłość.

Po publikacji artykułu o tym, jak najmłodsze dzieci mają lekcje w szkole do późna, odezwali się do nas rodzice kolejnych uczniów. Tym razem ostatnich klas. Mówią o przemęczeniu i lekcjach od rana do wieczora, Już dziś martwią się też rekrutacją do liceów i techników. Czy obawy o to, że ich dzieci nie dostaną się do wymarzonego liceum  z powodu zbyt dużej konkurencji są uzasadnione?

– Moja córka już dziś zastanawia się, czy uda jej się dostać do liceum z cenionym profilem biologiczno-chemicznym. Wszystko przez to, że rekrutacja będzie podwójna – mówi rozżalona mama ósmoklasistki z Rzeszowa. – Oprócz wyniku z egzaminu ósmoklasisty i świadectwa, będą brane pod uwagę szczególne osiągnięcia, m.in. udział w wybranych konkursach, których listę kuratorium ma podać do końca lutego. Najlepiej więc zapisywać się na wszystkie – zauważa kobieta.

Uczniowie, którzy w czerwcu 2019 r. ukończą naukę w szkole podstawowej, mogą zostać przyjęci do 4-letniego liceum ogólnokształcącego, 5-letniego technikum lub 3-letniej branżowej szkoły I stopnia. Z kolei absolwenci gimnazjum będą ubiegać się o przyjęcie do 3-letniego liceum ogólnokształcącego, 4-letniego technikum lub 3-letniej branżowej szkoły I stopnia. – Już w ubiegłym roku zastanawialiśmy się z dyr. Burym, czy może być problem z naborem do rzeszowskich szkół. Oni mówią, że robią wszystko, żeby tego nie było, ale może pojawić się kłopot z wyborem najlepszej szkoły – twierdzi Stanisław Kłak, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego na Podkarpaciu.

Wymagania rekrutacyjne mogą zostać wywindowane. Powód? Za mało miejsca. – Generalnie wielu dyrektorów mówi, że będzie miała problemy z umieszczeniem młodzieży u siebie w szkołach, bo będą podwójne oddziały. Wcześniej była 3 lub 4-klasowa szkoła ponadgimnazjalna, a teraz będzie 4 i 5-klasowa, bo jeden oddział więcej – tłumaczy prezes Kłak.

Chętnych nie ma za to do szkół branżowych. – W pierwszych klasach jest tylko 30-40 proc. uczniów – podkreśla prezes ZNP. – Jeżeli młodzież nie dostanie się do technikum czy liceum, to z konieczności będzie musiała wybrać szkołę branżowa i tu może być rozładowany problem nadmiaru dzieci. Inne wyjście do dwuzmianowość. Szkoła będzie musiała tak zorganizować zajęcia, żeby kończyły się koło godz. 21.00 – nie ma złudzeń. Dzisiaj w większości szkół średnich  nauczanie jest jednozmianowe, więc tak zmiana zwłaszcza dla klas maturalnych byłaby kolejnym obciążeniem. Choć i w podstawówce młodzież nie ma lekko. – Jeśli dziecko ma 8- 9 lekcji dziennie, a potem jakieś zajęcia dodatkowe, to nie jest w stanie się dobrze przygotować. Uczeń nie powinien spędzać 10 godz. dziennie w szkole! – podkreśla oburzona matka. – Często dyrektor pod naciskiem nauczycieli organizuje zajęcia, żeby było wygodnie dla nauczyciela. By pracował bez okienek albo skończył wcześniej, a to niedopuszczalne – stwierdza prezes ZNP.

Wioletta Kruk

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
dobra radagazdakomwibarhijena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
hijena
Gość
hijena

może zostać magistrem od gotowania na gazie ,na Alma Mater tego oszusta w koloratce w Toruniu

dobra rada
Gość
dobra rada

Ty hijena pewnie jesteś magistrem ,”od lansu i fajansu” od tej to profesor „od baaardzo trudnych rzeczy i integracji ” :-)))

https://youtu.be/YnHnzCDf7P0

gazda
Gość
gazda

No to jak to? Teraz nie każdy będzie mógł być magister inżynier kierunek integracja europejska? Koniec świata!

dobra rada
Gość
dobra rada

Spoko gazdo ,wymyślą jedynie słuszny kierunek europejski „Inżynier od krzywizny banana ” , a to już „baaaardzo trudny problem” ,jak mawia pewna profesorzyca od integracji , bo ta krzywizna moze być łukiem kołowym , koszowym ,albo nawet klotoidą /choć tam, to już mądrość profesorzycy od integracji, nie sięga / hehehe!

komwibar
Gość
komwibar

W końcu do liceum trafią najlepsi, a nie kto na to ma ochotę. Kiedyś licea były dla elity.

dobra rada
Gość
dobra rada

„Dla elyty ” to kiedyś były WUMLe :-)))

hijena
Gość
hijena

wrócic do starych i wypracowanych przez dziesieciolecia zasad.Nie robic z naszych dzieciaczków królików doswiadczalnych ! Miliony Polakow szło do szkoły majac 7 lat.Wyroslo z nich w ogromnej większości normalne,wartościowe i inteligentne spoleczeństwo, nie dające się manipulowac przez jakiś nawiedzonych pseudo naukowców i teoretykow. Po zlikwidowaniu idiotycznych zerowek przybędzie nauczycieli ,a czas przebywania dzieci w szkole ,nie zawsze bezpiecznej dla nich-skroci się