Uczniowie wydrukowali protezę dla 10-latki

Dzięki protezie 10-latka po raz pierwszy mogła się poczuć tak, jakby miała obie dłonie. Fot. Katolickie Liceum Ogólnokształcące
Dzięki protezie 10-latka po raz pierwszy mogła się poczuć tak, jakby miała obie dłonie. Fot. Katolickie Liceum Ogólnokształcące

TARNOBRZEG. Niezwykły projekt tarnobrzeskiej szkoły.

Uczniowie z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Tarnobrzegu nawiązali współpracę z fundacją zajmującą się pomocą osobom potrzebującym protez i zaprojektowali oraz wydrukowali protezę ręki dla 10-letniej dziewczynki.

Uczniowie z tarnobrzeskiego „katolika” mają w ramach zajęć pozalekcyjnych zorganizowane lekcje rozwijające ich zainteresowania informatyczne.

– Zajęcia te, od czasu wyposażenia szkoły w drukarkę 3D, skupiały się wokół nauki projektowania modeli 3D. Pierwsze próbne wydruki dość szybko skłoniły do poszukiwania konkretnego tematu zajęć i tworzenia dużego projektu, który skłoniłby do bardziej wytężonej pracy i ambitnego działania – informuje szkoła.

Poszukiwania poprowadziły do Fundacji E-nable Polska, która kieruje pracami na rzecz drukowania protez dłoni dla osób niepełnosprawnych.

– Taki projekt, który nie tylko będzie dla nas nauką, ale także pozwoli pomóc osobie potrzebującej od razu przekonał nas do realizacji. Nawiązany został kontakt z prezesem fundacji e-Nable Polska pochodzącym z Tarnobrzega dr Krzysztofem Grandysem, który wprowadził szkołę w tematykę druku protez – informuje Mateusz Korniak, nauczyciel informatyki w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym w Tarnobrzegu.

uczniowie wydrukowali 1

Po nawiązaniu formalnej współpracy i zostaniu oficjalnym wolontariuszem fundacji przedstawiona została dziewczynka, która nie posiada części dłoni. Szkoła podjęła się druku protezy dla niej. Zadanie wydawało się bardzo trudne, ale okazało się, że wsparcie fundacji było na tyle duże, że szkoła dostała do pracy wszelakie materiały i instrukcje, tak by bez problemów rozpocząć druk i montaż pierwszej protezy.

W międzyczasie zorganizowane zostało spotkanie z dr Grandysem, rodzicami dziewczynki oraz nią samą, na którym prototyp protezy rodem z Tarnobrzega można na żywo przetestować. Efekty były zaskakujące. Dziewczyna po raz pierwszy w swoim życiu nie mając palców lewej dłoni mogła złapać piłkę do ręki. Proteza to nie tylko wizualne przedłużenie brakujących organów. To przede wszystkim ruchome elementy, które pozwalają łapać i trzymać przedmioty. Radość jej i rodziców bezcenna. Kolejne tygodnie poświęcone były dopasowaniu szczegółów, by proteza nie tylko była funkcjonalna, ale także wygodna w użytkowaniu. Wreszcie nadszedł czas kiedy można było pracę uczniów przekazać dziewczynce do użytkowania.

mrok

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o