Ukradli fiata i wymontowali silnik

Fit. Policja

RZESZÓW. Ojcu pasera zatarł się silnik w samochodzie, więc jego koledzy ukradli fiata i wymontowali silnik.

Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali w poniedziałek i we wtorek trzech złodziei samochodowych i jednego pasera. Złodzieje mają na koncie dwa ukradzione samochody i dwa włamania do aut. Włamywaczom grozi 12 lat, natomiast paserowi 5 lat więzienia. Co ciekawe jeden z zatrzymanych po przesłuchaniu i zwolnieniu do domu poszedł… na egzamin maturalny.

W styczniu 2011 roku 18-letni Krzysztof K. powiedział swojemu koledze, że jego ojciec potrzebuje silnik do fiata uno, bo mu się zatarł. Kradzieży podjęli się trzej mężczyźni: 18-letni Marcin Z. i Tomasz Z. oraz 19-letni Krzysztof P. Swój cel obrali przy ulicy Leszka Czarnego w Rzeszowie. Skradziony fiat trafił na warsztat do Krzysztofa K., gdzie zgodnie z umową wymontowano z niego silnik. Resztę elementów zostało sprzedanych na złomie.
Kilka dni później przy ulicy Mieszka I w Rzeszowie ci sami złodzieje ukradli także fiata uno, ale tym razem, żeby przejechać się po mieście. Z samochodu ukradli drobne elementy wartości 300 zł i porzucili go przy ul. Polnej.

W poniedziałek policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali jednego ze złodziei i pasera. Dzień później zatrzymali kolejnych dwóch złodziei. Już podczas przesłuchania przyznali się do włamania do samochodu volvo, z którego ukradli radio i cb-radio oraz do włamania do peugeota – skradli radio.

Cała czwórka przyznała się do stawianych im zarzutów. Złodziejom grozi do 12 lat, z kolei paserowi do 5 lat więzienia.

Grzegorz Anton

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.