Ulica “Bochaterów”, czyli wpadka administracji osiedla

Błędna nazwa ulicy Bohaterów pojawiła się we wtorek. - Po prostu nie zwróciliśmy na to uwagi - tłumaczy Krystyna Wiśniewska z administracji osiedla Kmity. Fot. Ewelina Nawrot

RZESZÓW. Rzeszowskie ulice pełne są błędów w swoich nazwach.

- Nie wiem kto robił tę tabliczkę, ale żeby nie wiedzieć przez jakie “h” napisać nazwę ulicy, to już szczyt wszystkiego! – mówi zbulwersowana Czytelniczka, pani Zofia z Rzeszowa. Mowa o pięknym, ozdobnym napisie, który zawisł na jednym z bloków na osiedlu Kmity, dokładnie przy ul. Bohaterów 3, a raczej Bochaterów (według tabliczki).

- To jakaś kpina – dodaje pani Zofia. – I wstyd! Sprawa jest tym bardziej śmieszna, że na remontowanym bloku znajdują się dwie inne tabliczki z nazwą ulicy – jedna nowa, druga stara. W żadnej z nich nie popełniono błędu ortograficznego. Jak to możliwe? – To był zupełny przypadek – tłumaczy Krystyna Wiśniewska z administracji osiedla Kmity. – Napis przygotowywał jeden z konserwatorów spółdzielni. Po prostu nie zwróciliśmy na to uwagi. Ale nasz pracownik w drodze do pracy zauważył błąd i napis już został zmieniony – dodaje.

Błędów jest więcej
Nie jest to jednak odosobniony przypadek, delikatnie mówiąc, niedbałości… Miasto pełne jest tabliczek z błędnymi nazwami. Przykładem może być ulica Szopena. – Połowa mieszkańców mieszka przy ul. Szopena, a druga połowa przy ul. Chopina – śmieje się Czytelniczka. Osobom akceptującym projekty tablic, najwyraźniej brakuje podstawowej wiedzy z zakresu ortografii.

Ewelina Nawrot

do “Ulica “Bochaterów”, czyli wpadka administracji osiedla”

  1. Ola

    a wielu urzędników ma pracę po znajomości, niekoniecznie dzięki kwalifikacjom …

  2. jarozpis

    Pani Krystyno Wiśniewska, jak błąd ortograficzny może być „zupełnym przypadkiem”? Takie tłumaczenie to zupełna, ale kpina i niezrozumienie o czym się mówi.

  3. Mieszkaniec

    „RZESZÓW. Rzeszowskie ulice pełne są błędów w swoich nazwach.”
    Pełne błędów a podane są dwa.
    :-)

  4. stach

    o czym to świadczy ? ze rządzą nami ludzie niewykształceni …

    • gamoń

      To nie rządzący, a urzędnik czyli osoba pełniąca służebną rolę wobec obywatela!

      • elektryk

        A wiec ten urzednik nie zasluzyl na to aby pracowac na tym stanowisku.
        Ten czlowiek pracuje tam albo po znajomosciach albo poprzez przekupstwo.
        Stach ma racje.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.