Unia chce zabrać nasze oszczędności

- Nie zamierzam płacić za długi tych Europejczyków, którzy żyli ponad stan. Niech ich banki trzymają się z daleka od naszych pieniędzy. Jeśli te głupie przepisy wejdą w życie, przeniosą swoje oszczędności i konto do polskiego banku - twierdzi z przekonaniem Beata Zacharjasiewicz z Rzeszowa.

KRAJ, PODKARPACIE. Nasze pieniądze zostaną wykorzystane do ratowania zagranicznych banków.

Komisja Europejska chce położyć łapę na naszych oszczędnościach. Unijni urzędnicy wymyślili jak ratować podupadające zagraniczne banki. Te, które mają polskie oddziały, mogłyby korzystać z ich zasobów (lokaty klientów). Komisja Nadzoru Finansowego  ostrzega, że to może być bardzo groźne dla naszego kraju.

Zagrożone kryzysem banki, np. w Grecji, Portugalii, czy Hiszpanii byłyby więc ratowane kosztem… oszczędności Polaków.

Przepisy Komisji Europejskiej umożliwią zagranicznym bankierom wykorzystanie pieniędzy z należących do nich polskich oddziałów tych banków. Dzięki temu uzupełniane byłyby ich straty.
KE przygotowała już dokument “Unijne ramy zarządzania w sytuacji kryzysowej w sektorze finansowym”. To na jego podstawie  zagraniczne banki, będą mogły wyciągać pieniądze ze swoich polskich oddziałów. Te przepisy umożliwią swobodne przerzucanie środków z dobrze prosperującej placówki w Polsce do będącego w tarapatach jej zagranicznego odpowiednika.

Takie operacje mogą sprawić, że nasze oszczędności “wyparują”. Zagrożenie dostrzega Komisja Nadzoru Finansowego. Zdaniem Stanisława Kluza, szefa KNF, pomysł Komisji Europejskiej jest niebezpieczny – Polacy nie mogą płacić za problemy spowodowane przez kraje, w których nadzór bankowy nie był tak skuteczny jak w naszym kraju. To zagraża naszemu bezpieczeństwu finansowemu -stwierdził w jednym z wywiadów szef KNF.

Przepływ pieniędzy z polskiego oddziału banku do zagranicznej centrali ma odbywać się na zasadach nierynkowych. To oznacza, że polskie placówki nie dostaną żadnej rekompensaty za “pożyczenie” pieniędzy swoich klientów.

Ireneusz Jabłoński, ekspert z Centrum im. Adama Smitha:
- Wprowadzenie regulacji, które przygotowała Komisja Europejska byłoby niebezpieczne. Takie rozwiązanie będzie sprzyjało rozprzestrzenianiu się kryzysu i przenoszeniu jego kosztów na inne kraje. Trzeba temu zapobiec i przygotować w Polsce przepisy, które zakażą przekazywania pieniędzy z oddziału polskiego banku do centrali tego banku zlokalizowanego za granicą.

Mariusz Andres

 

do “Unia chce zabrać nasze oszczędności”

  1. ROGOL

    Coraz mniej ludzi stac na kredyt i coraz mniej ludzi ma z czaego splacac kredyt.Dlatego banki upadaja.

  2. Kaptowaniec

    To chory świat rządy wspomagają banki po to, aby następnie brać kredyty, na których zarobią banki. Może zamiast wspomagać banki zaczniemy oddawać pieniądze państwom, które te banki doprowadziły do kryzysu.

  3. Kaptowaniec

    Macie to, przed czym ostrzegali socjaliści. Majątek wypracowany w PRL przez zaciskających pasa robotników rozkradziono lub wywieziono za granicę teraz zyski mają udziałowcy amerykańscy a nie Państwo Polskie.

  4. wniosek

    proste. oszczednosci tzrymajmy w domu.

  5. roman

    wybitnie mamy do czynienia z mataczeniem na linii – rządy – banki- przecież każdy „kowalski” w swoim kraju zapieprzał codziennie do pracy – i nie on zrobił kryzys- który zrobiły banki poprzez cygaństwa i matactwa- teraz kosztem niewolnika- urzędasy chcą chapnąć kasę niewolnika- a bankowcy znowu dostaną premię co ? – fałsz- obłuda i zakłamanie – doić niewolnika- tylko niewolnik nie wytrzyma i przypomni innym co to gilotyna i rewolucja

  6. Polak

    Tylko że polskiego banku nie ma – ANI JEDNEGO.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.